Dziennik Gazeta Prawana logo

ISW ostrzega przed planem Putina: Tak może sprawić, by świat uznał okupację południa Ukrainy

7 września 2022, 08:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zaporoska elektrownia atomowa
<p>Zaporoska elektrownia atomowa</p>/PAP/EPA
Rosyjski prezydent może próbować wykorzystać obawy dotyczące zagrożeń, związanych z rosyjskimi działaniami w okupowanej Zaporoskiej Elektrowni Atomowej, by doprowadzić do fe facto uznania rosyjskiej kontroli nad obiektem, a także okupacji na południu Ukrainy – pisze w środę ośrodek ISW.

Amerykański Instytut Badań nad Wojną (ISW) w najnowszym raporcie wskazuje na możliwe próby wykorzystania obaw związanych z raportem MAEA na tematy sytuacji Zaporoskiej Elektrowni Atomowej (ZEA) na rzecz de facto uznania rosyjskiego prawa do zarządzania tym obiektem jądrowym. "Władimir Putin może próbować wykorzystać obawy, które wywołują jego działania, by przymusić MAEA i społeczność międzynarodową do de facto uznania prawa Rosji do udziału w zarządzaniu ZEA, co następnie może chcieć przedstawić jako de facto uznanie rosyjskiej okupacji południa Ukrainy" - piszą eksperci ISW w najnowszym raporcie.

"Putin może chcieć wykorzystać tę sytuację"

Raport MAEA z 6 września potwierdził informacje, że na terenie elektrowni znajduje się rosyjski sprzęt wojskowy oraz pracownicy Rosatomu, co zagraża bezpieczeństwu siłowni zarówno w bezpośrednim sensie militarnym, jak i w kwestii zarządzania działaniem siłowni, jako że obecność pracowników Rosatomu może prowadzić do zakłócenia normalnego procesu funkcjonowania obiektu i hierarchii służbowej.

ISW wskazuje, że międzynarodowa agencja "nie może współpracować z Rosją w sprawie eksploatacji siłowni, bez przyznania, choćby milczącego, że Rosja ma prawo do konsultacji”. "Putin może chcieć wykorzystać tę sytuację, by stworzyć proces analogiczny do +porozumień mińskich+, które ustalały tzw. +zawieszenie broni+ w Ukrainie po inwazji w 2014 r. Porozumienia Mińsk I i Mińsk II traktowały Rosję raczej jako stronę neutralną niż uczestnika, w ten sposób milcząco akceptując wersję Putina, że w Ukrainie trwa wojna domowa a nie rosyjska agresja" - pisze ISW.

"Putin może chcieć wykorzystać warunki, które stworzył w elektrowni atomowej, by wymusić podobną sytuację, podważając suwerenne prawa Ukrainy wobec znacznie większych terenów Ukrainy, które Rosja obecnie okupuje" – stwierdzono w raporcie.

Kontrofensywa na południu Ukrainy

Eksperci ISW odnotowują również, że siły ukraińskie przeprowadziły kontrnatarcie w obwodzie charkowskim w rejonie miejscowości Bałaklija, które najprawdopodobniej zmusiło siły rosyjskie do wycofania się na lewy brzeg Dońca. W oficjalnych komunikatach sztab generalny nie informował o sukcesach na tym odcinku, jednak informacja o udanym ataku Ukraińców pojawiła się w sieciach społecznościowych i blogach eksperckich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj