Dziennik Gazeta Prawana logo

Media: Za antyrządowymi protestami w Kiszyniowie stoi domniemany agent rosyjskiej FSB

28 października 2022, 18:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Antyrządowy protest w Kiszyniowie
<p>Antyrządowy protest w Kiszyniowie</p>/shutterstock
"Za protestami paraliżującymi od września stolicę Mołdawii - Kiszyniów, stoi środowisko skupione wokół członka opozycji Ilana Sora, domniemanego agenta rosyjskiej FSB, spadkobierczyni KGB" - twierdzi, powołujący się na źródła w ukraińskich i zachodnich służbach wywiadowczych, dziennik “Washington Post”.

Dokumenty ukraińskich służb, z którymi zapoznała się gazeta, dowodzą, że 35-letni Sor, pochodzący z rodziny mołdawskich żydów i urodzony w Izraelu, działa w imieniu Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) Federacji Rosyjskiej, eskalując napięcie w Mołdawii.

Według "Washington Post" Moskwa poprzez swoje spółki skierowała już dziesiątki milionów dolarów dla swojej siatki mołdawskich polityków w celu i skierowania tego kraju na drogę współpracy z Rosją. Amerykański dziennik odnotowuje, że właśnie kierowana przez prorosyjskiego polityka partia o nazwie Sor jest organizatorem dużych protestów, paraliżujących mołdawską stolicę od września.

Jak twierdzi gazeta, pod koniec września Rosja wysłała do Mołdawii wsparcie finansowe dla organizującej protesty partii Sor, a także grupę doradców ds. zarządzania demonstracjami.

Według mołdawskiego portalu ZdG choć Ilan Sor od trzech lat ukrywa się na terenie Izraela, to jednak za pośrednictwem swojego ugrupowania prorosyjski polityk skutecznie organizuje manifestacje, paraliżujące funkcjonowanie urzędów publicznych w Kiszyniowie.

ZdG odnotował, że w związku z ciążącymi na Ilanie Sorze zarzutami korupcyjnymi mołdawski wymiar sprawiedliwości uruchomił już procedurę ekstradycji polityka z Izraela.

We wtorek i środę kilkaset osób, głównie sympatyków opozycyjnej partii Sor oraz prorosyjskich manifestantów, wzięło udział w blokadzie budynku prokuratury generalnej w Kiszyniowie.

Wcześniej członkowie ugrupowania kierowanego przez Sora wielokrotnie demonstrowali przeciwko rządowi premier Natalii Gavrility oraz prezydent Mai Sandu. Protesty odbywały się w kilku miejscach stolicy, m.in. przed budynkiem parlamentu i rządu, a także na głównych arteriach Kiszyniowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj