W dniu rozpoczęcia wojny na Ukrainie Alfons Mais ostrzegał, że Bundeswehra jest "mniej lub bardziej pusta". Ponad osiem miesięcy później Alfons Mais widzi niewielkie postępy w modernizacji sił zbrojnych. To prawda, że kwestie bezpieczeństwa są obecnie omawiane "bardziej obiektywnie i głębiej".
Nie widzi jednak poprawy zdolności obronnych armii liczącej około 60 tys. żołnierzy. - powiedział Mais w piątek w wywiadzie dla dziennika "Sueddeutsche Zeitung".
- zauważył. - podkreślił Mais. Odnosząc się do specjalnego funduszu w wysokości dodatkowych 100 mld euro dla Bundeswehry, powiedział, że żołnierze są za to bardzo wdzięczni, ale "nie powinno to przesłonić faktu, że potrzeba lat, by przyniosło to efekt w skali całego wojska".
Mais o brakach w armii niemieckiej
Po latach koncentrowania się na misjach zagranicznych, powiedział, armia musi być ponownie zdolna do prowadzenia intensywnych walk. powiedział Mais.
Między innymi widzi "ogromną potrzebę nadrobienia zaległości" w artylerii. Liczba batalionów ma być ponad dwukrotnie zwiększona - mówi Mais. .
Z Berlina Berenika Lemańczyk
W dzienniku od 2020 r. W serwisie zajmuje się głównie poszukiwaniem i opisywaniem najświeższych wiadomości z kraju i świata.
Wcześniej w Radiu ZET tworzyła od początku dział „gospodarka”. Studiowała "Edukację medialną i dziennikarstwo" na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Warszawianka, której największą pasją są zwierzęta.