Dziennik Gazeta Prawana logo

Izraelska armia wychodzi ze Strefy Gazy

17 stycznia 2009, 22:24
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Izraelskie władze potwierdzają: ich żołnierze powoli wycofują się ze Strefy Gazy. Opuścili już okolice miasta Gaza i kierują się w pobliże granicy z Izraelem. Wcześniej Hamas i mniejsze grupy ogłosiły natychmiastowe przerwanie ognia i dały Izraelowi tydzień na wyjście ze Strefy Gazy.

Izrael wprowadził jednostronne zawieszenie broni w niedzielę nad ranem - o godz 1.00 czasu polskiego. Premier Ehud Olmert, ogłaszając decyzję rządu oświadczył jednak, że . Izrael zastrzegł także sobie prawo do odpowiadania na ataki rakietowe.

Ehud Olmert wyraźnie stwierdził, że jeśli Hamas również wstrzyma ogień, . Ostrzegł jednak, że w razie dalszych ataków Izrael "będzie kontynuował działania, by bronić naszych mieszkańców". I szybko spełnił te zapewnienia.

Już w sobotę wieczorem, zaledwie kilka minut po przemówieniu Olmerta, Wtedy nie było odwetu. Nad ranem . Wcześniej doszło do ostrego starcia w Strefie Gazy. . Tym razem Izraelczycy odpowiedzieli ogniem z ziemi i powietrza. Izraelskie lotnictwo zaatakowało palestyńskie pozycje w Strefie Gazy.

Kiedy wydawało się, że akcje Hamasu całkowicie zniweczą szanse na przerwanie walk, Palestyńczycy zmienili ton. Ogłosili . Izrael zapewne nie będzie uzależniał momentu całkowitego wyjścia ze Strefy od żądań Hamasu, ale być może w ciągu siedmiu dni armia uzna, że osiągnięto wszelkie zakładane cele ofensywy.

Wcześniej oznajmił, że tak długo, jak . Hamas zastrzega sobie prawo oporu wobec Izraela "z użyciem wszelkich środków", jeśli po zawieszeniu broni nie nastąpi wycofanie wojsk izraelskich z Gazy oraz zdjęcie blokady Strefy.

"Deklaracja Izraela nie jest wystarczająca, jeśli siły okupacyjne nie wycofają się, jeśli nie zostanie zdjęta blokada, a przejścia graniczne nie zostaną otwarte" - powiedział w Damaszku przedstawiciel Hamasu Ali Barakeh.

Rzecznik palestyńskiego prezydenta Mahmuda Abbasa Nabil Abu Rudeina powiedział, że decyzja Izraela jest "pierwszym krokiem" i powinna być poparta przez dalsze: formalne porozumienie pokojowe, całkowite wycofanie wojsk izraelskich i zakończenie blokady Gazy.

Zaś doradca prezydenta Abbasa wyraził obawę, czy zawieszenie broni w tych warunkach się utrzyma. "Obawiam się, że " - powiedział.

Izraelski minister obrony Ehud Barak podkreślił, że .

Gabinet obradował cały wieczór, a w tym czasie ofensywa trwała. Wojsko 22. dzień z rzędu atakowało palestyńskie cele w Strefie Gazy. W mieście Bajt Lahja , w której znalazło schronienie ponad półtora tysiąca cywilów.

Izraelska ofensywa w Strefie Gazy . 5000 zostało rannych. Od jej początku zginęło 13 Izraelczyków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj