Happening na rzecz pokoju w Strefie Gazy zorganizowała w Warszawie Amnesty International. W połowie drogi między ambasadami Izraela i Autonomii Palestyńskiej uczestnicy rozwiesili pół tysiąca balonów, na których wezwali do zaprzestania przemocy i poszanowania godności wszystkich mieszkańców Palestyny i Izraela.
"Oczekujemy zaprzestania przemocy w Strefie Gazy i w południowym Izraelu. Od polskiego rządu domagamy się większej aktywności dyplomatycznej na rzecz zakończenia konfliktu" - powiedział DZIENNIKOWI Wojciech Makowski z Amnesty International.
Zdaniem działaczy, wiele wskazuje na to, iż obie strony popełniły w ciągu ostatnich tygodni zbrodnie wojenne. Ich sprawcy - według organizacji - muszą ponieść odpowiedzialność.
Amnesty domaga się gwarancji bezpieczeństwa dla pracowników organizacji humanitarnych i dziennikarzy relacjonujących konflikt oraz bezpiecznego dostępu do Gazy. Organizacja chce też powołania przez Radę Bezpieczeństwa ONZ międzynarodowych służb, które kontrolowałyby przestrzeganie praw człowieka przez obie strony.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|