Dziennik Gazeta Prawana logo

Kara śmierci wykonana w Teksasie. Skazaniec zamordował żonę i jej 6-letnią córkę

8 marca 2023, 07:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kara śmierci
Kara śmierci/ShutterStock
W zakładzie karnym w Huntsville w amerykańskim stanie Teksas stracono we wtorek 51-letniego Gary’ego Greena skazanego na śmierć za zabicie żony i jej córki. Egzekucję wykonano przez wstrzyknięcie zastrzyku z trucizną.

We wrześniu 2009 roku Green dźgnął ponad 25 razy nożem swoją 32-letnią wówczas żonę, Lovettę Armstead w ich domu w Dallas. Jej córkę, Jazzmen Montgomery, utopił w wannie.

Egzekucja "wymierzeniem sprawiedliwości"

Agencja Associated Press cytuje ojca Jazzmen, Raya Montgomery, który stwierdził, że nie jest zwolennikiem egzekucji, ale postrzega ją jednak jako wymierzenie sprawiedliwości.

To zadośćuczynienie sprawiedliwości za torturowanie mojej córki. To zadośćuczynienie sprawiedliwości za sposób, w jaki Lovetta została zamordowana – podkreślił Montgomery.

Nieudana próba odwołania od wyroku 

W odwołaniu od wyroku adwokaci Greena twierdzili, że jest on niepełnosprawny intelektualnie i przez całe życie cierpiał na zaburzenia psychiczne. Sąd Najwyższy USA, a wcześniej sądy apelacyjne niższej instancji, odrzuciły te argumenty.

"Sąd najwyższy zakazał skazywania na karę śmierci osób niepełnosprawnych intelektualnie, ale nie osób z poważnymi chorobami psychicznymi" – wyjaśniła AP.

Unieważnienie małżeństwa jako motyw

Według dokumentów sądowych Green dokonał zabójstw, ponieważ Armstead starała się o unieważnienie małżeństwa. Wyraził on przekonanie, że kobieta i jej dzieci byli zaangażowani w spisek przeciwko niemu.

Zdaniem władz Green zamierzał również zabić dwoje innych dzieci Armstead, 9-letniego wówczas Jerretta i 12-letniego Jerome. Obaj chłopcy przeżyli.

Jesteśmy zbyt mali, aby umrzeć, i nie powiemy o tym nikomu – mówił Jerrett przed ławą przysięgłych opisując, jak przekonał Greena, aby oszczędził im życie.

To była jedna z najbardziej okropnych spraw, w jakich kiedykolwiek uczestniczyłem – ocenił jeden z prokuratorów okręgowych hrabstwa Dallas Josh Healy.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj