Dziennik Gazeta Prawana logo

Jest decyzja Węgier ws. członkostwa Finlandii w NATO. Co ze szwedzkim wnioskiem?

27 marca 2023, 18:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Węgry parlament Budapeszt
Węgry parlament Budapeszt/Shutterstock
Parlament Węgier dzisiaj po 18:00 przegłosował ratyfikację rozszerzenia Sojuszu Północnoatlantyckiego. ZA opowiedziało się 182 spośród 188 obecnych na sali posłów (96,8 proc.). Przeciwko głosowali (zgodnie z zapowiedziami) przedstawiciele skrajnie prawicowego ugrupowania NASZA OJCZYZNA (MI HAZÁNK). 

Ustawa umożliwiająca pozytywne rozpatrzenie wniosku Helsinek o włączenie do NATO została przedstawiona w parlamencie 14 lipca 2022 r. Wraz z nią do laski marszałkowskiej złożono także wniosek Szwecji. Parlamentarny tok dokumentom miano nadać niezwłocznie, jeszcze w czasie rozpoczętej we wrześniu ubiegłego roku jesiennej sesji parlamentu. Ta dobiegała końca w połowie grudnia, a wnioski dalej czekały w parlamentarnej zamrażarce.

Rzecz w tym, że od początku węgierskie władze zwlekały z podjęciem tematu.  Formalnym wytłumaczeniem takiej postawy, skutkującej ostatecznie przełożeniem głosowań na 2023 r. było to, że Węgry musiały dostosować prawo krajowe do unijnych wymogów. Chodziło o ustalenia pomiędzy Komisją Europejską a Węgrami, które miały umożliwić wypłacenie środków unijnych i zaakceptowanie węgierskiego Krajowego Planu Odbudowy (KPO przyjęto na szczycie Rady UE w grudniu 2022 r.).

Wnioski przełożono na wiosnę

Wnioski Finlandii i Szwecji przełożono na wiosenną sesję. Finalnie debata w Zgromadzeniu Krajowym odbyła się 1 marca. Jednak wokół tej decyzji pojawiało się coraz większe zamieszanie. Kilkukrotnie zmieniano terminy głosowań, a nawet posiedzeń. Zapowiedziano także powstanie czteroosobowej komisji, która osobiście w Finlandii i Szwecji miała rozmawiać z parlamentarzystami z tych państw. Chodziło o to, by Węgrzy uzyskali zapewnienie, że tak Finlandia, jak i Szwecja nie będzie krytykowała węgierskiej praworządności. Od początku spór ten nie odnosił się zatem do zagadnień związanych z bezpieczeństwem, a kwestiami politycznymi.

Z rozmów w obydwu państwach formalnie nic nie wynikało, poza zapewnieniem, że z Finlandią rozmowy toczą się dobrze, ale problem jest ze Szwecją. Następnie, ku zaskoczeniu opinii publicznej, zdecydowano o rozdzieleniu wniosków akcesyjnych. Dzisiaj przegłosowano akcesję Finlandii. Co ze Szwecją? Tego na razie nikt nie wie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj