Według dziennika "Kommiersant" na pokładzie było 16 osób - 6 Indonezyjczyków i 10 Chińczyków. Ośmiu marynarzy - trzech Chińczyków i pięciu Indonezyjczyków - nie udało się uratować.
"New Star", pływający pod banderą Sierra Leone chiński statek handlowy, przewoził ryż do Rosji. I to właśnie ładunek stał się źródłem jego kłopotów. Jako prawdopodobne przyczyny zatrzymania jednostki gazeta wymienia podejrzenia o przemyt lub spór prawny w związku z niską jakością dostarczonego towaru.
Rosyjska marynarka natychmiast rozpoczęła pościg. Po tym jak wezwania do zatrzymania za pomocą sygnałów świetlnych i dźwiękowych okazały się bezskuteczne, rosyjskie okręty otworzyły ogień artyleryjski w stronę chińskiej jednostki. Frachtowiec szybko zaczął tonąć.
- według "Global Times". To samo źródło twierdzi, że gdy statek już tonął, rosyjscy marynarze przez 24 godziny przyglądali się tragedii i nie reagowali na wezwania pomocy.
Na razie ministerstwo spraw zagranicznych Chin oceniło zajście na Morzu Japońskim jako "wypadek".