Dziennik Gazeta Prawana logo

Brytyjski minister obrony odejdzie z rządu? Wcześniej krytykował Ukraińców

15 lipca 2023, 14:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ben Wallace
Ben Wallace/ShutterStock
Brytyjski minister obrony Ben Wallace rozważa odejście z rządu przy okazji spodziewanej jesienią jego rekonstrukcji – ujawnił w sobotę dziennik "The Times". Wallace odgrywa kluczową rolę w brytyjskiej pomocy dla Ukrainy.

53-letni Wallace ma najdłuższy staż w rządzie spośród wszystkich członków gabinetu Rishiego Sunaka – różne stanowiska ministerialne pełnił od 2015 r., z czego od 2019 r. jest ministrem obrony. Dzięki zaangażowaniu w pomoc dla Ukrainy stał się zdecydowanie najlepiej ocenianym członkiem rządu, a wszystkie sondaże wskazywały, że gdyby przed rokiem po rezygnacji Borisa Johnsona chciał się ubiegać o przywództwo w Partii Konserwatywnej, wygrałby i w efekcie zostałby premierem. Wallace jednak się na to nie zdecydował.

Wallace odejdzie z polityki?

Wallace wyrażał natomiast zainteresowanie objęciem funkcji sekretarza generalnego NATO i przez pewien czas był uważany za jednego z faworytów. Jednak mimo intensywnego lobbingu na jego rzecz, Sunakowi nie udało się przekonać części sojuszników, w tym zwłaszcza Stanów Zjednoczonych, do poparcia Wallace'a. Jak sugeruje "The Times", to mogło mieć wpływ na wątpliwości ministra obrony co do pozostania na stanowisku. Źródła, na które powołuje się gazeta zaznaczają, że ewentualne odejście z rządu nie ma związku ani z osobą Sunaka, ani sytuacją w Partii Konserwatywnej, która wyraźnie przegrywa wszystkie sondaże. Dodają też, że jeśli Wallace złożyłby rezygnację z roli ministra, zapewne złożyłby też mandat poselski i w ogóle odszedłby z polityki. Z kolei stacja Sky News podała, że Wallace decyzję ma podjąć w sierpniu.

Sugestią, że Wallace może być zmęczony, może być jego środowa wypowiedź podczas szczytu NATO w Wilnie, gdy zwrócił uwagę Ukraińcom, że kraje, które przekazują im broń, oddają ją ze swoich własnych zasobów, zatem byłoby dobrze, gdyby słyszały nieco więcej wdzięczności, a nie tylko kolejne prośby.

"The Times" podał nazwiska ewentualnych następców Wallace'a. Największe szanse ma mieć obecny wiceminister finansów John Glen, a poza tym brane pod uwagę są kandydatury dójki byłych wiceministrów obrony Jeremy'ego Quina i Anne-Marie Trevelyan oraz wiceministra spraw wewnętrznych odpowiedzialnego za bezpieczeństwo Toma Tugendhata. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj