Dziennik Gazeta Prawana logo
"Nasze główne zadanie polega na tym, żeby on wytrwał na fotelu premiera dłużej niż trzy miesiące" - mówił tuż po nominowaniu w 1999 r. Władimira Putina na premiera jego poprzednik Siergiej Stiepaszyn. Figurant Kremla przetrwał znacznie dłużej. W niedzielę minie 10 lat rządów Putina w Rosji.

Sceptycyzmowi Stiepaszyna trudno się jednak dziwić. Ciężko A powołanie byłego pracownika sowieckich specsłużb na premiera było piątą kolejną zmianą w Białym Domu na przestrzeni 17 miesięcy. Media naprędce stawiały pytanie: "Rosjanie nigdy nie zaakceptują człowieka, który odgórnie został im narzucony jako następca Jelcyna" – przewidywał lewicowy deputowany Michaił Łapszyn.

>>>Półnagi Putin gra macho na wakacjach

Stało się jednak inaczej. Nikomu nieznany Pomogła mu w tym "mała, zwycięska wojna". "Rosja nie rozmawia z terrorystami, Rosja ich likwiduje" - mówił premier, posyłając czołgi na Grozny. Taka postawa musiała spodobać się Rosjanom, autentycznie cierpiącym z powodu , bo wkrótce potem Putin z 53-proc. poparciem wygrał wybory i objął pełnię władzy.

>>>Władimir Putin znalazł się na dnie

Czy jednak udała się Putinowi? Rosjanie chcieliby wierzyć, że tak. "Proponuję porównać, z jak wielką uwagą na działania Rosji patrzą Amerykanie, Chińczycy czy Europejczycy za czasów Jelcyna i Putina. W porównaniu z epoką Jelcyna " - przekonuje w rozmowie z nami szef "Rossii w Głobalnoj Politikie" Fiodor Łukjanow. Rzeczywistość nie wygląda jednak tak różowo. "Rosjanom co prawda udało się zapobiec wybuchowi kolorowej rewolucji u siebie, ale już - przyznaje Łukjanow.

>>>Upadek Chodorkowskiego to zemsta Putina

Jeszcze w lutym 2007 r., gdy Putin podczas konferencji w Monachium wygłosił ostre przemówienie przeciw Amerykanom, zachodni publicyści Podczas wojny w Gruzji w sierpniu 2008 r. wydawało się, że . Za jednym zamachem Putinowi (już jako premierowi) udało się pozbawić rywala dwóch zbuntowanych republik, skompromitować jego przywództwo i udaremnić starania o wejście do NATO. Wówczas jednak O kryzysie finansowym nikt nie słyszał, a ceny ropy szybowały w górę. Załamanie gospodarcze obnażyło jednak prawdziwe oblicze Putinowskiego państwa.

>>>Obama spotkał się dziś z Putinem

" Sytuacja gospodarcza nadal zależy od czynników zewnętrznych, w tym od koniunktury na ropę" - komentuje w rozmowie z nami politolog Aleksiej Makarkin. Dwucyfrowa recesja zmusiła władze do ostrych cięć budżetowych. Same Na domiar złego Rosjanie po styczniowym odcięciu gazu Europie Środkowej podkopali swoją wiarygodność jako dostawca surowców.

"W ten sposób tylko rozbudzono stare obawy Zachodu przed naszą polityką gazową" - mówi Łukjanow. W rezultacie kryzysu . Na gniewne pomruki pod jej adresem decydują się nawet Białoruś i Tadżykistan. Sytuację wykorzystują rywale - , a Chiny coraz odważniej poczynają sobie w Azji Środkowej.

>>>Coraz mniej Rosjan ufa w skuteczność władz

Wielu komentatorów jest przekonanych, żeby gdyby kryzys wybuchł rok wcześniej, Putin nie zdecydowałby się na eksperyment tandemokracji, czyli W 2008 r. szefem państwa został jego protegowany Dmitrij Miedwiediew, który natychmiast mianował poprzednika szefem rządu. System na razie działa, a Trudno jednak ukryć, że w sprawach międzynarodowych nie odgrywa takiej roli, o jakiej marzył w czasie słynnego przemówienia w Monachium.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Potocki
Michał Potocki

Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraEuroposłanka Tatjana Ždanoka powiązana z FSB. "Nie zastraszycie mnie" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj