Dziennik Gazeta Prawana logo

Tajemniczy pan Bobrow i jego fałszywy paszport. "To prawdziwa ironia losu"

24 sierpnia 2023, 19:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Paszport pana Władimira Bobrowa, niezwykle podobnego do Jewgienija Prigożyna. Przypadek?
Paszport pana Władimira Bobrowa, niezwykle podobnego do Jewgienija Prigożyna. Przypadek?/X.com
Jewgienij Prigożyn, szef najemniczej Grupy Wagnera, bliski znajomy Władimira Putina, i restaurator - nazywany "kucharzem Putina" - w przeszłości posługiwał się wieloma fałszywymi paszportami, z których jeden przykuł uwagę mediów. "Ironia losu" - piszą o tym, z numerem 5657498, wystawionym na nazwisko Władimira Wasiliewicza Bobrowa. Ze zdjęcia uśmiecha się ktoś łudząco podobny do Jewgienija Prigożyna. 

Dane są rzecz jasne fałszywe. W sieci bez trudu można znaleźć kilka innych paszportów Federacji Rosyjskiej ze zdjęciem Prigożyna, różnymi numerami, wystawionych na różne nazwiska. Władimir Bobrow to tylko jedno z nich. Ten akurat - paszport z numerem 5657498 - został znaleziony podczas głośnego przeszukania w siedzibie Grupy Wagnera w Petersburgu.

Inny paszport, którym posługiwał się Prigożyn - różni się numerem, nazwiskiem - ale opatrzony jest tym samym zdjęciem. Pan Bobrow okazuje się łudząco podobny do Dmitrija Isakowicza Geylera, urodzonego w Leningradzie, a ten z kolei - do właściciela Grupy Wagnera.  

Paszport pana Bobrowa, ironia losu

Ale to właśnie paszport opatrzony nazwiskiem Bobrowa określono mianem ironii losu. Władimir Wasiliewicz urodzić się miał - tak wynika z danych w paszporcie - w obwodzie twerskim. To właśnie w pobliżu wsi Kużenkino w obwodzie twerskim rozbił się Embraer ERG 135, w którym życie zakończył Jewgienij Prigożyn. 

Co ciekawe, podczas przeszukania w hotelu Trezzini w Petersburgu znaleziono również taki paszport, który wystawiony był na nazwisko Jewgienija Prigożyna, ale opatrzony zdjęciem kogoś innego. 

Zginęło dziesięć osób, wśród nich Prigożyn

Ministerstwo Sytuacji Nadzwyczajnych Federacji Rosyjskiej poinformowało, że wraz z Prigożynem na pokładzie maszyny było dziesięć osób, w tym trzech członków załogi. Na pokładzie miał się znajdować także Dmitrij Utkin, uchodzący za prawą rękę Jewgienija Prigożyna. To on miał dowodzić kolumną jadącą w kierunku Moskwy w dzień puczu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj