Armia ukraińska kontynuuje działania kontrofensywne w zachodniej części obwodu zaporoskiego; według doniesień w sobotę 2 września posunęła się do przodu – pisze ISW w najnowszym raporcie.
Analitycy przytaczają też wypowiedzi rosyjskich blogerów wojskowych, według których oddziały rosyjskie miały wycofać się z południowych przedmieść miejscowości Robotyne dalej na południe.
Ukraińcy przerwali pierwszą linię obrony
Według wypowiedzi wiceminister obrony Ukrainy Hanny Malar z 1 września Ukraińcom udało się przerwać "pierwszą linię obrony" wroga na niektórych odcinkach na Zaporożu, ale sytuacja pozostaje trudna ze względu na dodatkowe fortyfikacje betonowe oraz gęste pola minowe.
ISW przytacza publikację "New York Times", w której ukraińscy wojskowi informują, że Rosjanie podpalają pole minowe – najpierw umieszczają na nich środki łatwopalne, a potem zrzucają z dronów granaty.
Według ocen szefa estońskiego wywiadu wojskowego płk. Margo Grosberga zdolności artyleryjskie Ukraińców "zrównały się lub są lepsze" niż rosyjskie i udało im się odepchnąć artylerię wroga bezpośrednio od linii styczności. ISW ocenia, że opinia ta nie rozciąga się na wszystkie odcinki frontu. "Ukraińskie oddziały regularnie informują, że trafiły pod silny ogień artylerii, korygowanej przez drony" – zaznacza ISW.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.