Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef MI5 ostrzega przed chińskimi szpiegami. Na celowniku są ci, których do tej pory nie atakowano

18 października 2023, 12:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Siedziba MI5
Siedziba MI5/shutterstock
"Chińscy szpiedzy na ogromną skalę próbują wykradać w Wielkiej Brytanii tajemnice przemysłowe" - ostrzegł w środę dyrektor generalny brytyjskiego kontrwywiadu (MI5) Ken McCallum. Ujawnił, że chińscy szpiedzy próbowali w tym celu nawiązać kontakty z ponad 20 tys. osób.

Widzimy prowadzoną kampanię na dość wielką skalę - powiedział McCallum stacji BBC przy okazji odbywającego się w Kalifornii spotkania szefów kontrwywiadów USA, Wielkiej Brytanii, Kanady, Australii i Nowej Zelandii poświęconego problemowi chińskiego szpiegostwa przemysłowego.

MI5 coraz bardziej obawia się, że innowacje są wykradane z małych firm, start-upów i od indywidualnych naukowców, którzy dotychczas nie musieli martwić się o bezpieczeństwo. Jeśli pracujesz dziś nad zaawansowaną technologią, geopolityka jest tobą zainteresowana, nawet jeśli ty nie interesujesz się geopolityką - stwierdził McCallum.

MI5 ostrzega tysiące firm

MI5 próbuje ostrzec dziesiątki tysięcy brytyjskich firm, które są potencjalnie zagrożone, a to wymaga od służb bezpieczeństwa upublicznienia informacji w sposób, w jaki nie robiły tego wcześniej.

Jak ujawnił McCallum, MI5 wie, że domniemani chińscy agenci skontaktowali się z ponad 20 tys. osób w Wielkiej Brytanii za pośrednictwem profesjonalnych portali społecznościowych, takich jak LinkedIn, aby spróbować nakłonić ich do przekazania poufnych informacji. To dwukrotnie wyższa liczba niż to tej pory podawano.

"To ma wpływ na przyszłość krajów Zachodu"

Powiedział też, że w ciągu ostatniego roku MI5 zaobserwowało również ponad 20 przypadków, by chińskie firmy rozważały lub aktywnie próbowały poprzez niejawne inwestycje lub inne sposoby uzyskać dostęp do wrażliwych technologii opracowanych przez brytyjskie firmy i uniwersytety. Obejmuje to co najmniej dwie firmy, które próbowały uniknąć kontroli wymaganej przez prawo, aby w sposób niezauważony uzyskać dostęp do wrażliwych technologii brytyjskich firm. Uważa się, że inna chińska firma pozyskała skradzione dane badawcze z czołowego brytyjskiego uniwersytetu, jak również, że próbowano ominąć procedury bezpieczeństwa w kolejnych dwóch czołowych instytucjach w celu uzyskania dostępu do najnowocześniejszych badań i wywarcia na nie wpływu.

Szef MI5 ostrzegł, że konsekwencje kradzieży wyników badań w nowatorskich dziedzinach, takich jak sztuczna inteligencja, mają wpływ nie tylko na same firmy, ale na przyszłość krajów zachodnich. Technologie te znajdują się w historycznym momencie, w którym zaczynają zmieniać nasz świat w dość fundamentalny sposób. I wiemy, że państwa autorytarne są skupione na możliwościach, jakie te technologie mogą dla nich stanowić - powiedział McCallum, wyjaśniając, że sztuczna inteligencja może dać Chinom możliwość ingerowania w politykę w znacznie bardziej skuteczny sposób.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj