Dziennik Gazeta Prawana logo

Merkel idzie po zwycięstwo w wyborach

16 sierpnia 2009, 18:11
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Choć Angela Merkel może być niemal pewna pozostania u władzy po wrześniowych wyborach do Bundestagu - i to bez niewygodnej koalicji z socjaldemokratami - nie znaczy to, że niemiecka kanclerz może spokojnie myśleć o przyszłości. Coraz mocniej widać, że współpraca z liberalną FDP będzie trudniejsza, niż do tej pory sądzono.

"Powiem tylko tyle: w ciężkich czasach zawsze lepiej było dla Niemiec, jeśli to my rządziliśmy" – mówiła Merkel, rozpoczynając w sobotę w dolnosaksońskim Hildesheim kampanię wyborczą CDU. Na ulicach niemieckich miast już pojawiły się plakaty z uśmiechniętą Merkel i hasłem „Mamy siłę, by wyprowadzić Niemcy na prostą”. Na sześć tygodni przed wyborami widać, że Niemcy kupują ten pomysł. Według sondaży kanclerz, która jest od miesięcy niezagrożenie prowadzi w rankingach na najpopularniejszego polityka nad Renem, ciągnie w górę całe CDU.

. Chadecy i liberałowie mają długą tradycję współpracy, bo rządzili RFN z krótką przerwą w latach 1949 – 1966, a potem nieprzerwanie między 1982 a 1998 r. I choć powrót tzw. „czarno-żółtej” koalicji uchodzi za wymarzony scenariusz Angeli Merkel, to eksperci ostrzegają, że w obecnej rzeczywistości znalezienie wspólnego języka może okazać się trudniejsze, niż sądzono jeszcze kilka miesięcy temu.

Ich przewodniczący Guido Westerwelle zgodnie z tradycją zostanie wicekanclerzem i szefem dyplomacji. Ale FDP ostrzy sobie zęby również na stanowisko ministra finansów. Na dodatek resort gospodarki pozostanie najpewniej domeną bawarskiej CSU. To bez wątpienia zmniejszy wpływ kanclerz na najważniejsze z punktu widzenia walki z kryzysem ministerstwa.

, w szczególności skąd wziąć pieniądze na uruchomione po wybuchu recesji programy pomocy i ożywiania gospodarki? Rząd wielkiej koalicji pod wodzą Merkel i tak zwiększył już dług publiczny na skalę niespotykaną dotąd w historii RFN. ". Z kolei na to ostatnie rozwiązanie Merkel jako lider partii apelującej do wszystkich warstw społecznych, pójść absolutnie nie może" – mówi nam Gerd Langguth, politolog i autor biografii niemieckiej kanclerz.

Jak w tej sytuacji zachowa się Merkel? . "Kryzys zawsze zawęża politykom pole działania. W wypadku Merkel uderzy on w samo sedno jej politycznego stylu. Nie będzie już mogła ćwiczyć się w salomonowym rozwiązywaniu sporów. Teraz będzie musiała wybierać i narazić się na nieuchronną niepopularność" – napisała komentatorka berlińskiego „Tagesspiegela” Antje Sirleschtov.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj