"Posąg został rozbity, skradziono naczynia sakralne, a ołtarz i chór są w opłakanym stanie. Przypadkiem czy łaską Opatrzności nie skradziono Najświętszego Sakramentu, ale to wszystko jest naprawdę strasznie, w dramatyczny sposób (zniszczone)" – poinformował ks. Geoffroy de La Tousche, proboszcz parafii.
"Śledztwo powierzono kierownictwu terytorialnemu policji sądowej" - poinformowała stacja BFMTV, powołując się na prokuraturę w Rouen.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.