Dziennik Gazeta Prawana logo

Merkel: To Niemcy odpowiadają za wojnę

22 sierpnia 2009, 13:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Najpierw przemawiała Erika Steinbach. Mówiła buńczucznie, że nikt nie może narzucać Związkowi Wypędzonych, kto ma zasiąść w fundacji poświęconej wysiedleniom. W innym tonie mowiła na zjeździe Związku kanclerz Angela Merkel. Przyznała, że wysiedlenia były konsekwencją II wojny światowej rozpętanej przez Niemcy.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel przemawiając do członków Związku Wypędzonych, zapewniła, że jej rząd chce szybko utworzyć w Berlinie ośrodek "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie", poświęconego powojennym wysiedleniem Niemców. Ale - zaznaczyła szefowa niemieckiego rządu - jego celem nie jest "rozdrapywanie ran".

"Będziemy ciężko nad tym pracować" - mowiła Angela Merkel. Dodała że, historia wysiedlonych jest częścią narodowej tożsamości Niemiec i wspólnej pamięci. Podkreśliła jednocześnie, że Niemcy nie dążą do zniekształcania historii. "" - oświadczyła Merkel.

"Będziemy nadal z wyczuciem argumentować, dlaczego nasza inicjatywa jest słuszna, dlaczego tworzymy fundację" - zapewniła, nawiązując do obaw krajów sąsiednich w Europie Środkowej i Wschodniej w związku z powstaniem fundacji "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie". Merkel dodała, że ważnym zadaniem jest dalsza praca na rzecz pojednania w Europie.

Wcześniej Erika Steinbach wyraziła zadowolenie, że partie chadeckie CDU i CSU potwierdziły w swym programie wyborczym, że Związek Wypędzonych ma prawo do samodzielnej decyzji w sprawie swoich delegatów do rady fundacji, poświęconej wysiedleniom. Na początku roku Związek wycofał się z decyzji o nominacji do rady Eriki Steinbach po protestach Polski oraz niemieckich socjaldemokratów i opozycji.

"Nie chodzi tu o mnie, ale o swobody w tym państwie. . Tego nie pozwolimy sobie odebrać" - podkreśliła Steinbach.

Szefowa Związku Wypędzonych próbowała po raz kolejny zestawiać wysiedlenia Niemców po drugiej wojnie światowej ze zbrodniami nazistów. "Przerażające obrazy z wyzwalanych obozów koncentracyjnych zawstydzają do głębi większość Niemców - oczywiście także wypędzonych. Hitler otworzył puszkę Pandory. Niemieccy wypędzeni są tego świadomi bardziej niż inni, bo ponieśli za to zbiorową odpowiedzialność. Od niemowląt po babcie" - mowiła Steinbach.

Steinbach poświęciła też wiele miejsca nad użalaniem się nad losem wysiedlonych po wojnie. Mowiła, że przez wiele lat nie mogli się zrzeszać, ani nawet mówić o swoich przeżyciach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj