Dziennik Gazeta Prawana logo

Skandal finansowy w Japonii. Premier Kishida rezygnuje z przywództwa we frakcji LDP

7 grudnia 2023, 15:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Fumio Kishida
Fumio Kishida/Shutterstock
Premier Japonii, Fumio Kishida, podał się do dymisji z funkcji lidera jednej z frakcji Liberalno-Demokratycznej Partii (LDP) w wyniku skandalu finansowego - informuje agencja Reuters.

Prokuratura zamierza wszcząć śledztwo przeciwko wielu członkom rządzącej w Japonii Liberalno-Demokratycznej Partii (LDP), w tym obecnym ministrom. Śledztwo dotyczy zarzutów o niezgłoszenie wpływów z funduszy zbiórkowych w oficjalnych dokumentach - informuje agencja Reutera. 

"Fundusz łapówkowy"

Niezadeklarowane wpływy mogły zostać przekazane niektórym członkom partii jako łapówki - podaje Reuters.

LDP jest podejrzana o utworzenie "funduszu łapówkowego" o wartości około 2,7 miliona zł. w ciągu - informuje agencja Kyodo.

Problemy Kishidy

Zgodnie z najnowszymi badaniami, poparcie dla rządu Kishidy spadło poniżej 30  proc. Przyczyną tego jest niepokój wyborców związany z rosnącymi kosztami życia i planowanymi podwyżkami podatków. Mimo że podzielona opozycja nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla jego partii, niektórzy eksperci uważają, że Kishida może mieć problemy z utrzymaniem swojej pozycji - podaje agencja Reuters.

Nie sądzę, by był w stanie utrzymać się przy władzy tak długo... i to po części dlatego, że ten skandal jest duży i nie widzieliśmy jeszcze jego końca - powiedział Koichi Nakano, profesor specjalizujący się w japońskiej polityce na tokijskim Uniwersytecie Sophia.

Kishida o swojej rezygnacji

Zarzuty, które są obecnie badane przez specjalny zespół śledczy prokuratury okręgowej w Tokio, "zachwiały zaufaniem publicznym do polityki" - stwierdził Kishida. Premier ogłosił swoją rezygnację z funkcji przewodniczącego czwartej co do wielkości frakcji LDP.

Przyjmę na siebie odpowiedzialność polityczną partii i podjęcie działań na rzecz przywrócenia zaufania publicznego - zapowiedział Kishida.

Skandal finansowy wstrząsnął japońską sceną polityczną. Rezygnacja Kishidy jest znaczącym ciosem dla LDP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj