Zgon kobiety potwierdzili mediom jej ojciec i mąż. Małżonek powiedział, że kobieta nie cierpiała na żadne choroby przewlekłe, a przyczyny jej śmierci ustalają śledczy. Stwierdził, że śmierć nie była wynikiem zastosowania wobec kobiety przemocy.
Serwis Baza podał, że dziennikarka skarżyła się 10 grudnia na podwyższoną temperaturę, a później kontakt z nią się urwał. Ciało zostało znalezione przez rodziców Cariewej.
"Komsomolskaja Prawda" to największy rosyjski tabloid.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.