Dziennik.pl logo

Karol Nawrocki ma jasne plany. Politolodzy zgodni co do ambicji prezydenta

Karol Nawrocki
Karol Nawrocki ma jasne plany. Politolodzy zgodni co do ambicji prezydenta/Agencja Gazeta
Zdaniem dr. hab. Wawrzyńca Konarskiego z Akademii Vistula pierwszy rok prezydentury Karola Nawrockiego upłynął pod znakiem prób zakłócania pracy rządu. Prof. Andrzej Gil z KUL ocenił natomiast, że Nawrocki wniósł równowagę na polską scenę polityczną. Obaj zgodzili się, że prezydenta cechują silne ambicje.

Konarski ocenił że chociaż Karol Nawrocki przed objęciem urzędu prezydenta piastował istotne funkcje publiczne - m.in. prezesa IPN - nie był on "zawodowym politykiem w rozumieniu tych cech, które przypisujemy takiej kategorii". Zauważył, że jest on politykiem "mającym niezwykle rozbudowane ambicje polityczne". Trochę jak jeździec na rodeo, który zobaczywszy konia wsiada na niego, a potem, kiedy ten koń chciałby go zrzucić, pokazuje tym większą determinację, żeby nie spaść - powiedział Konarski.

Nawrocki chce być liderem całej prawicy

Ocenił również, że prezydent konsekwentnie dąży do zostania liderem całej polskiej prawicy oraz do zmiany systemu rządów w Polsce na drodze uchwalenia, nawet forsownego, nowej konstytucji. Problem polega na tym, że żeby zostać liderem całej prawicy, trzeba stworzyć sobie istotną bazę i zaplecze - on tej bazy jeszcze nie ma - zauważył politolog.

Jego zdaniem Nawrocki postulując potrzebę wprowadzenia systemu rządów prezydenckich poprzez zmianę konstytucji "nie do końca wie, o czym mówi". Zaznaczył, że proponowany przez niego system jest specyficzny dla Stanów Zjednoczonych oraz krajów latynoamerykańskich. Dlatego chciałbym się najpierw jako nie tylko ekspert, ale także jako obywatel dowiedzieć od prezydenta Nawrockiego, jakiego typu system ma on na myśli, bo do tej pory jeszcze tego nie usłyszałem. Inaczej będę sądził, że jego interpretacja tego pojęcia jest interpretacją, której on po prostu nie rozumie, a od głowy państwa oczekuję, że jednak będzie wiedzieć, o czym mówi - podkreślił Konarski.

Prezydent stara się rozszerzyć swoje kompetencje

Innego zdania jest prof. Andrzej Gil, politolog z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. Według niego prezydent stara się rozszerzyć swoje kompetencje, nie łamiąc przy tym konstytucji. Karol Nawrocki przypomina mi klasycznego żołnierza, zwiadowcę, który toczy rozpoznanie bojem. Tam, gdzie uda mu się wyjść troszeczkę poza dotychczasowe prerogatywy, to umacnia swoją pozycję. Tam, gdzie mu się nie uda, próbuje innej drogi. Rozpycha się łokciami. W pozytywnym sensie tego słowa - ocenił.

Konarski mówiąc o sposobie prowadzenia urzędu przez Nawrockiego przypomniał, że jako kandydat nie raz wspominał on, że jego celem może być obalenie rządu premiera Donalda Tuska. Jego zdaniem widać jednak, że Nawrocki nie tyle koncentruje się na obalaniu rządu, co na tworzeniu znaczących utrudnień w jego funkcjonowaniu, osłabiając w ten sposób jego bieżącą pracę.

Nawrocki zwiększa skalę napięć

W jego przekonaniu jest to działanie nie tylko "bardzo ryzykowne", ale też o charakterze antysystemowym. Zauważył, że w systemach demokratycznych rolą głowy państwa jest stabilizowanie nastrojów społecznych w państwie, a polityka Nawrockiego w ostateczności zwiększa skalę napięć społecznych. Postępowanie prezydenta pokazuje, że chce on wykraczać poza przypisane mu na mocy konstytucji kompetencje. Świadczy to o jego olbrzymich aspiracjach i o tym, że ambicje, jakie w ten sposób realizuje, są o wiele ważniejsze, niż literalnie rozumiane przepisy prawa - podkreślił politolog.

Według Gila ponadto, Nawrocki swoim nastawieniem wobec rządu tworzy zdrowy balans na scenie politycznej. Jego prezydenturę oceniam pozytywnie przede wszystkim z racji na to, że zdołał przywrócić pewną równowagę polityczną. Wiadomo, że społeczeństwo polskie jest bardzo spolaryzowane i w tym momencie prezydent z jednej opcji, a rząd z drugiej opcji gwarantuje nam to, że nie dojdzie do ekstremum w zachowaniach rządzących - ocenił.

"Weta prezydenta były słuszne"

W jego opinii dotychczasowe weta prezydenta były słuszne - co więcej, powinno ich być więcej. Prezydent ma inne spojrzenie na rzeczywistość i to jest tą wartością dodaną. Nie wyobrażam sobie prezydenta, który byłby kimś, kto żyruje rząd i bezwarunkowo wszystko podpisuje. Powiem więcej, według mnie powinien wetować jeszcze więcej, dlatego, że prawo, które w Polsce jest tworzone, jest złym prawem - dodał.

Zdaniem Konarskiego formę przywództwa, która bliska jest Karolowi Nawrockiemu, określić można pojęciem "cezaryzmu". Słownik języka polskiego definiuje cezaryzm jako "jedynowładztwo legitymowane zaufaniem mas". Karol Nawrocki jest osobą, która szuka dla siebie zwolenników w różnych środowiskach i jak najbardziej odpowiadałoby mu to, żeby to jego poszukiwanie odbywało się ponad głowami przywódców poszczególnych partii prawicowych - tłumaczył Konarski.

Prezydent apeluje i odwołuje się do społeczeństwa, co jest właśnie typowe dla zwolennika modelu cezarystycznego. Robi to ponad głowami polityków, którzy też mają swoje aspiracje i mają swoich zwolenników, w ten sposób zamierzając im ich odebrać i uzyskać pozycję męża opatrznościowego tego elementu czy tej strony polskiego politycznego spektrum. Robi to bardzo konsekwentnie, natomiast pomija przy tym reguły prawne wynikające z litery polskiego systemu rządów i praktyki politycznej - podkreślił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Agnieszka Maj

Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKarol Nawrocki ma jasne plany. Politolodzy zgodni co do ambicji prezydenta »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj