"Dzień pierwszej próby powinien być uważany za święto narodowe. Ludzie, którzy na ten temat nic nie wiedzieli, szybko opanowali te nowości technologiczne i zdołali stworzyć bombę w kraju zrujnowanym przez wojnę" - powiedział Brisz.
na poligonie w Semipałatyńsku, na północy Kazachstanu. Bomba została skonstruowana w błyskawicznym tempie, w znacznej mierze dzięki informacjom zdobytym przez wywiad radziecki.
"9 maja 1945 roku świętowaliśmy zwycięstwo (w II wojnie światowej) i zrozumieliśmy wówczas, że nie będziemy mogli czuć się zwycięzcami, dopóki nie będziemy mieli własnej broni nuklearnej i nie przełamiemy monopolu USA" - oświadczył Brisz.
ponieważ - jego zdaniem - hamuje to rozwój nauki. Takie testy - jak podkreślił - stwarzają możliwość wykorzystywania eksplozji nuklearnych do innych celów, do uzyskiwania postępów w podstawowych dziedzinach nauki.
Jergo sygnatariuszami jest 177 państw. Jednak z 44 państw mogących potencjalnie produkować broń atomową aż 34 powinny jeszcze ratyfikować traktat, aby wszedł on w życie.