Dziennik Gazeta Prawana logo

To była nieudana próba ożywienia zmarłego. Tradycyjny uzdrawiacz stanął przed sądem

9 kwietnia 2024, 08:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zambia i Malawi
Zambia i Malawi/ShutterStock
Malawijski uzdrawiacz został oskarżony o niewywiązanie się z obietnicy wskrzeszenia zmarłego Zambijczyka, za co wziął pieniądze. Zawiedziona i oszukana rodzina żąda odszkodowania, a sprawa właśnie trafiła do sądu.

Drain Nyirenda, mieszkaniec zambijskiej wioski Katintha w rejonie Chikuwe przy granicy z Malawi, zginął w grudniu ubiegłego roku podczas tradycyjnego, barwnego festiwalu Gule Wamkulu. Podczas tego wydarzenia duchy przodków żyjącego na tym pograniczu ludu Chewa przybierają cielesną formę i tańczą dla swoich żyjących potomków.

Jednym z uczestników ceremonii był Nyirenda, który w wyszukanym kostiumie, z tradycyjną drewnianą maską na twarzy wspinał się na mierzący 35 metrów drewniany słup. Gdy był na szczycie, zaplątał się w przytroczoną do zwieńczenia słupa linkę, która zacisnęła się na jego szyi.

Po tym wypadku, do zrozpaczonej rodziny zwrócił się Emmanuel Banda, znany na pograniczu 34-letni uzdrawiacz i pogromca lokalnych czarownic. Powiedział, że za 900 kwacha, czyli około 35 dolarów przywróci zmarłemu życie.

Ojciec Nyirendy podczas przesłuchania w sądzie magistrackim w Chipata opisywał, jak Banda próbował oszukać rodzinę: „Pokazując owiniętą pościelą deskę, fałszywie twierdził, że to nasz syn przywrócony do życia”.

Sąd w Chipata nie zakończył rozprawy po pierwszym posiedzeniu. Prokurator Bright Lishebo, powiedział, że planuje jeszcze przedstawić zeznania pięciu świadków i prowadząca sprawę sędzia Destiny Kalusopa odroczyła rozprawę do środy, 10 kwietnia 2024 r.

Wiara w moc czarów jest bardzo silna na pograniczu Zambii i Malawi. W tym drugim kraju w czary wierzy ponad 70 procent mieszkańców, ale większość społeczeństwa popiera zmianę prawa w celu kryminalizacji ich praktyk, pokazują badania Afrobarometru z ubiegłego roku.

Co zaskakujące w Malawi częściej wierzą w istnienie czarów osoby wykształcone niż te bez formalnej edukacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj