Według doniesień Defence Express, zdecydowano się, by użyć Su-57 w działaniach zbrojnych, w dodatku wraz z tajemniczymi - bo utrzymywanymi przez lata w tajemnicy - nowoczesnymi pociskami Ch-69.
Doniesienia dotyczące pojawienia się Su-57 nad Ukrainą pojawiły się jeszcze w 2022 r. Wówczas Su-57miał przeprowadzić uderzenie z dystansu kierowanymi pociskami rakietowymi klasy powietrze-ziemia Ch-59 na ukraińskie obiekty w centralnej i południowej części kraju.
Na ziemi i w powietrzu
Zgodnie z raportami brytyjskiego wywiadu, Rosja wysyłała Su-57 do atakowania celów zarówno na ziemi, jak i w powietrzu. Jednak jedynymi dowodami na obecność samolotów w armii Federacji Rosyjskiej były wówczas zdjęcia satelitarne pięciu egzemplarzy stacjonujących w jednym z rosyjskich ośrodków doświadczalnych.
Trudno oszacować, ile dokładnie "najlepszych samolotów świata" ma obecnie w arsenale armia Putina - pisze portal, zauważając, że "najprawdopodobniej jest tylko 10 takich maszyn". Oficjalnych danych Rosja nie podaje.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.