Pytanie padło w kontekście decyzji Kongresu USA o gotowości do przekazania Ukrainie amerykańskich systemów dalekiego zasięgu ATACMS.
Taurusy - nie…
Kanclerz powiedział, że Berlin i Londyn są najważniejszymi dostawcami broni dla Kijowa, powtórzył też, że Niemcy udzieliły Ukrainie "ogromnego wsparcia". - Moja decyzja jest bardzo jasna w odniesieniu do jednego systemu uzbrojenia - powiedział, mówiąc o systemach Taurus.
Ale moja decyzja jest również jasna, że udzielimy Ukrainie największego wsparcia w Europie i wraz z Wielką Brytanią nadal będziemy dwoma krajami, które robią najwięcej - mówił Scholz.
Dotąd spoglądał na decyzje USA
Wcześniej kanclerz Niemiec, podejmując decyzje o wsparciu militarnym dla Ukrainy, kierował się często działaniami USA. Tak było - przypominają ukraińskie media - w przypadku dostaw artylerii dalekiego zasięgu, a także czołgów Leopard 2, które zostały wysłane na Ukrainę dopiero po tym, jak Waszyngton zgodził się dostarczyć swoje czołgi Abrams.
Niemieckie pociski Taurus mają zasięg do 500 kilometrów, a zatem mogłyby dotrzeć z terytorium Ukrainy nawet do Moskwy.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.