Dziennik Gazeta Prawana logo

Wirus Marburg – nowa epidemia? WHO podejmuje działania

4 października 2024, 06:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Epidemia
Wirus Marburg – nowa epidemia? WHO podejmuje działania/Shutterstock
Wirus Marburg, wysoce zakaźny i śmiertelny patogen, ponownie stał się poważnym zagrożeniem zdrowia publicznego w Afryce. Po raz pierwszy pojawił się w zeszłym roku w Tanzanii, a teraz zaatakował sąsiednią Rwandę, gdzie potwierdzono już kilkanaście zgonów. W odpowiedzi na rozwój sytuacji, Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) oraz lokalne władze podejmują intensywne działania, by opanować epidemię.

Oceniam ryzyko wybuchu epidemii wirusa Marburg jako bardzo wysokie na poziomie krajowym, wysokie na szczeblu regionalnym i niskie w skali globalnej - oświadczył Tedros Adhanom Ghebreyesus, szef WHO, cytowany przez Reutera.

Wirus Marburg. Śmiertelna epidemia

Według informacji WHO oraz agencji prasowych, w Rwandzie potwierdzono już 11 ofiar śmiertelnych tego wysoce niebezpiecznego wirusa, a 36 osób zostało zarażonych. Pierwsze przypadki zgłoszono w piątek, a w ciągu zaledwie jednego dnia odnotowano sześć zgonów. 

Marburg, blisko spokrewniony z wirusem Ebola, wywołuje objawy takie jak gorączka, bóle mięśni, biegunka i wymioty. W skrajnych przypadkach prowadzi do śmierci na skutek poważnych krwotoków.

Minister zdrowia Rwandy, Sabin Nsanzimana, poinformował, że okres inkubacji wirusa wynosi od trzech dni do trzech tygodni. Z tego powodu identyfikacja źródła infekcji i kontrola rozprzestrzeniania się choroby są bardzo trudne.

Działania WHO i współpraca międzynarodowa

Pomimo braku szczepionki i skutecznego leczenia na wirusa Marburg, WHO ściśle współpracuje z rządem Rwandy, aby ograniczyć jego rozprzestrzenianie się. Rząd USA wydał ostrzeżenie dla swoich obywateli, zalecając pracownikom ambasady w Kigali pracę zdalną i unikanie miejsc publicznych.

Chociaż epidemie wirusa Marburg były wcześniej notowane w krajach takich jak Gwinea Równikowa, Uganda, Kongo i Angola, dotychczas w Rwandzie nie udało się ustalić źródła obecnej epidemii.

Wirus Marburg. Fala paniki w Europie

Strach przed wirusem Marburg dotarł także do Europy. Kilka dni temu w Niemczech, na głównym dworcu w Hamburgu, uruchomiono alarm wirusowy, gdy podejrzewano, że 26-letni student medycyny i jego partnerka, którzy wrócili z Rwandy, mogli być zakażeni. Po przeprowadzeniu testów, okazało się, że nie są nosicielami wirusa.

Wirus Marburg został po raz pierwszy wykryty w Niemczech w 1967 roku, a jego śmiertelność wynosi nawet 88%. Nadal jednak pozostaje zagadką, dlaczego wirus powraca w regionach Afryki i nie rozprzestrzenia się na większą skalę.

Źródła: Reuters, AP, PAP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj