Dziennik Gazeta Prawana logo

Kardynał skazany za defraudację rezygnuje z konklawe. "Podporządkowuję się woli Franciszka"

30 kwietnia 2025, 15:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Watykan, kardynałowie, konklawe
Watykan, kardynałowie, konklawe/Shutterstock
Kardynał Angelo Becciu, skazany w Watykanie za defraudację, ostatecznie nie weźmie udziału w nadchodzącym konklawe. Duchowny, niegdyś wpływowa postać w Stolicy Apostolskiej, podporządkował się decyzji papieża Franciszka, który pozbawił go tego prawa w związku ze skandalem finansowym.

Skazany kardynał rezygnuje z udziału w konklawe

Włoski kardynał Angelo Becciu, którego trybunał w Watykanie skazał za defraudację, odstąpił od żądania udziału w konklawe. Papież Franciszek odebrał mu to prawo już w 2020 roku w związku ze skandalem finansowym dotyczącym zakupu luksusowej nieruchomości w Londynie.

Kardynał Becciu: Podporządkowuję się woli Franciszka

W ogłoszonym we wtorek liście 76-letni kardynał Becciu napisał: "Mając w sercu dobro Kościoła, któremu służyłem i będę służyć z wiernością i miłością, a także by przyczynić się do jedności i spokoju konklawe, postanowiłem zachować posłuszeństwo wobec woli papieża Franciszka i nie wchodzić na konklawe, choć jestem przekonany o swojej niewinności".

Utrata praw kardynalskich w związku ze skandalem

Papież Franciszek w 2020 roku, po ujawnieniu pierwszych doniesień o nieprawidłowościach finansowych w Sekretariacie Stanu, zwolnił kardynała Becciu z funkcji prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych i pozbawił go "praw związanych z godnością kardynała". Oznaczało to utratę stanowisk w Kurii Rzymskiej oraz prawa do udziału w konklawe. Skandal dotyczył m.in. zakupu luksusowej nieruchomości w Londynie ze środków pochodzących ze świętopietrza.

Proces i skazanie kardynała Becciu

Sprawa nieprawidłowości finansowych trafiła do Trybunału Państwa Watykańskiego, który w grudniu 2023 roku skazał kardynała Becciu na 5,5 roku pozbawienia wolności za sprzeniewierzenie pieniędzy i nadużycie uprawnień. Wcześniej kardynał pozwał tygodnik "L’Espresso" za zniesławienie, argumentując, że publikacja pozbawiła go prawa do udziału w konklawe, jednak sąd przyznał rację redakcji.

Wahania kardynała przed ostateczną decyzją

Po śmierci papieża Franciszka kardynał Becciu początkowo nie godził się z decyzją o pozbawieniu go prawa do udziału w konklawe, argumentując, że papież uznał jego "prerogatywy kardynała" zapraszając go na konsystorz i że mu przebaczył. Jednak po tygodniu powtarzania swoich żądań, ostatecznie zmienił zdanie i zrezygnował z ubiegania się o udział w wyborze papieża.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj