Dziennik Gazeta Prawana logo

Wybory w Afganistanie pod "specjalnymi warunkami"

21 października 2009, 15:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rywal Hamida Karzaja w drugiej turze wyborów prezydenckich w Afganistanie zapowiedział, że przystąpi do wyborów wtedy, gdy zostaną spełnione jego "specjalne warunki". Wprowadzenie ich w życie ma pomóc uniknąć powtórki z manipulacji dokonanych 20 sierpnia przy urnach wyborczych.

"Niektórzy stracili palec w ostatniej turze, dlatego to tak poważna sprawa (przed wyborami talibowie grozili że będą obcinać palce wszystkim Afgańczykom, którzy zdecydują się zagłosować - przyp.red.). By utwierdzić grunt pod przejrzyste i uczciwe wybory mamy pewne konkretne rekomendacje, sugestie i warunki, które przedstawimy wkrótce" - mówił Abdullah Abdullah, były minister spraw zagranicznych Afganistanu, który w sierpniowych wyborach zdobył 32 proc. głosów.

Jednocześnie Abdullah zaprzeczył jakoby miał pracować wraz z Karzajem nad tajnym porozumieniem w sprawie podziału władzy w kraju, które pozwoliłoby rywalom na uniknięcie kłopotliwej dla obu drugiej tury. O możliwości zawarcia takiego układu informowały wczoraj światowe media. "Moim jedynym życzeniem jest, by druga tura odbyła się w przewidzianym terminie, w sprzyjających warunkach, zarówno jeśli chodzi o bezpieczeństwo, jak i przejrzystość" - wskazał Abdullah.

Intensywne działania na rzecz zapewnienia sprawiedliwego przebiegu wyborów podjęła także wspólnota międzynarodowa. Jeszcze wczoraj na wniosek ONZ usunięto 200 z 380 urzędników Niezależnej Komisji Wyborczej odpowiedzialnych za monitorowanie lokalnych punktów do głosowania w całym Afganistanie.

"Ponad połowa regionalnych koordynatorów jest wymieniana, by zapobiec jakimkolwiek próbom fałszerstw lub z powodu skarg złożonych przeciw nim przez kandydatów i obserwatorów" - mówił wczoraj Aleem Siddique, rzecznik misji ONZ w Kabulu.

Według opublikowanych we wtorek oficjalnych wyników afgańskich wyborów prezydenckich żaden z kandydatów startujacych w I turze wyborów nie zebrał wymaganego przez konstytucję minimum 50 proc. głosów. Urzędującemu prezydentowi Hamidowi Karzajowi poparcia udzieliło 49,7% wyborców, zaś jego głównemu rywalowi Abdullahowi Abdullahowi ok. 32 proc. Druga tura została zaplanowana na 7 listopada.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj