Program wyborczy PiS powstał na bazie programu partii przyjętego na początku 2009 roku.

Reklama

GOSPODARKA

Partia J.Kaczyńskiego zapowiada szybkie wprowadzenie zmian w systemie podatkowym. PiS chce zastąpienia obecnych odrębnych przepisów o podatkach od osób fizycznych i prawnych jedną ustawą o podatku dochodowym. Zapowiada też reformę podatku od towarów i usług - VAT, wprowadzenie podatku bankowego.

Politycy PiS chcą wstrzymania prywatyzacji firm strategicznych dla państwa, takich jak Lotos czy Orlen. Wśród propozycji podatkowych dla przemysłu znalazły się: możliwość natychmiastowego, jednorazowego obniżenia podstawy opodatkowania o kwoty wydatków na inwestycje oraz zwiększone odpisy na badania naukowe prowadzone wewnątrz firm.

PiS zapowiada konsolidację inspekcji zajmujących się kontrolowaniem działalności gospodarczej. Zamiast istniejących obecnie 15 inspekcji działać będzie tylko sześć.

SPRAWY SPOŁECZNE

Wśród rozwiązań prorodzinnych znalazło się rozwinięcie programu budowy mieszkań "Rodzina na swoim" i powołanie kas oszczędnościowo-budowlanych, wzorowanych na niemieckich. PiS proponuje też m.in. kartę rodziny wielodzietnej. Gminy wydadzą taki dokument rodzinom wychowującym co najmniej trójkę dzieci. Będzie on uprawniał do zniżek m.in. w środkach komunikacji, obiektach sportowych, kinach, teatrach i muzeach.

Inne propozycje PiS mające pomóc rodzinom to możliwość wspólnego rozliczenia PIT wspólnie z dziećmi, darmowe 10 godzin w przedszkolach, wprowadzenie kryterium dochodowego uprawniającego do świadczeń rodzinnych na poziomie minimalnego wynagrodzenia.

Reklama

PiS proponuje "pakt społeczny", umowę między partnerami społecznymi i rządem. Do jej wypracowania zaproszone będą NSZZ "Solidarność", OPZZ, ZZ Forum, ZNP, Konfederacja Pracodawców Polskich, KPP Lewiatan, Business Center Club, Związek Województw RP, Związek Miast Polskich, Związek Gmin Wiejskich RP, Związek Powiatów Polskich i Krajowe Stowarzyszenie Sołtysów.

Partia Jarosława Kaczyńskiego zapowiada kwotową waloryzację rent i emerytur oraz przygotowanie ustawy wprowadzającej specjalny dodatek dla emerytów i rencistów, których miesięczne dochody nie przekraczają 1300 zł.

Według PiS należy zwiększyć nakłady na kulturę, co najmniej do poziomu 1 proc. wydatków budżetu państwa.

ZDROWIE

Jeżeli chodzi o służbę zdrowia, PiS che wprowadzić ustawę o sieci szpitali publicznych. Powstałby system szpitali, finansowanych z budżetu, w których świadczenia medyczne byłyby gwarantowane ze środków publicznych. PiS deklaruje likwidację Narodowego Funduszu Zdrowia. Finansowanie jednostek opieki zdrowotnej odbywać się będzie za pośrednictwem urzędów wojewódzkich.

PiS obiecuje wprowadzenie gabinetów profilaktycznych w każdej szkole ze stałą obecnością pielęgniarek i opieki dentystycznej.

EDUKACJA

W dziedzinie edukacji PiS opowiada się za tym, żeby rodzice decydowali czy ich dzieci powinny zacząć naukę w wieku sześciu czy siedmiu lat. Partia chce też zwiększenie liczby godzin historii. PiS planuje wprowadzić w życie program edukacji młodzieży wiejskiej i stypendia ułatwiające studia młodzieży pochodzącej spoza dużych miast. Program zawiera postulat, aby w każdym gimnazjum, a docelowo w każdej szkole, istniała sala gimnastyczna, a w każdym powiecie - pływalnia.

Program PiS dla studentów zakłada m.in. zniesienie opłaty za drugi kierunek studiów, projekt nowego systemu pomocy kredytowej i stypendialnej, zniesienie obowiązku opłacania składek do ZUS przez młodych prowadzących działalność gospodarczą.



INFRASTRUKTURA

PiS w programie porusza też problem budowy dróg. Partia obiecuje w pierwszej kolejności zająć się połączeniami Warszawy z Wrocławiem, Poznaniem i Szczecinem oraz Poznania z Gdańskiem i Wrocławiem. PiS opowiada się za budową między Warszawą a Łodzią Centralnego Portu Lotniczego. PiS planuje przekop Mierzei Wiślanej i modernizację drogi wodnej na Wiśle.

Według koncepcji PiS Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zostanie przekształcone w Ministerstwo Rozwoju, wyposażone w kompetencje dotyczące innych resortów gospodarczych w kwestiach objętych Programu rozwoju kraju (PRK). Program ma wskazywać poszczególnym resortom i innym instytucjom rządowym cele do zrealizowania, terminy i środki. Aby zrealizować PRK powołamy będzie Komitet Rady Ministrów ds. Rozwoju. Na jego czele stanie wicepremier - minister ds. rozwoju.

SPRAWY WEWNĘTRZNE

Politycy PiS deklarują w programie zmianę konstytucji. Tą drogą chcą wprowadzić m.in. instytucję rozporządzeń z mocą ustawy. PiS chce też powołać nową instytucję: Rzecznika Prawa, Praworządności i Praw Obywatelskich (zastępującego częściowo Rzecznika Praw Obywatelskich). Miałby on być wybierany w wyborach powszechnych i czuwałby nad przestrzeganiem prawa m.in. przez rządzących.

PiS zapowiada również m.in. ponowne połączenie funkcji Prokuratora Generalnego i ministra sprawiedliwości. W programie PiS napisano też m.in. że po wygranych wyborach partia ta anuluje decyzję o odwołaniu Mariusza Kamińskiego z funkcji szefa CBA.

Z pieniędzy pochodzących z przepadku mienia przestępców oraz z płaconych przez nich grzywien PiS zamierza utworzyć fundusz pomocy ofiarom przestępstw. Z niego finansowane miałoby być leczenie, rehabilitacja i pomoc prawną dla pokrzywdzonych. Zaostrzone mają być kary za najcięższe przestępstwa.

Oprócz adwokatów i radców prawnych - według PiS - takimi usługami prawne powinni zająć się licencjonowani doradcy prawni. Partia zapowiada zniesienie lub chociaż ograniczenie immunitetu sędziów oraz prokuratorów.

POLITYKA ZAGRANICZNA

W polityce zagranicznej PiS chce wzmocnienia strategicznych relacji Polski ze Stanami Zjednoczonymi oraz polepszenie relacji z Litwą, Łotwą, Estonią i Ukrainą. PiS chce walczyć o przegląd obowiązującego prawa UE i wprowadzenie zasady automatycznego wygaśnięcia dyrektywy po 10 latach, chyba że zostanie ponownie uchwalona przez organy Unii. Partia chce zmiany konstytucji, która zapewni reprezentantom Polonii pięć mandatów w Senacie. Partia zapowiada działania zmierzające do umiędzynarodowienia śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej.

PiS w programie zapowiada walkę o to, by dopłaty dla polskich rolników były takie same jak rolników "starych" krajów UE. Politycy PiS sprzeciwiają się produkcji i wprowadzaniu na rynek żywności modyfikowanej genetycznie (GMO).