Ma 54 lata. Została Alem Capone w spódnicy
27 czerwca 2010Na twarzy miała chustkę, a w ręku pistolet. Wzięła też kartkę z napisem "To jest napad". Była przygotowana do akcji. Jednak nie wszystko poszło po jej myśli. Bo policja już na nią czekała. 54-letnia kobieta nie pomyślała bowiem, że nie powinna napadać dwa razy na ten sam bank...
