Dziennik Gazeta Prawana logo

Afgańskie patrole na niby

2 listopada 2009, 07:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sześciu oficerów i podoficerów sztabowych z polskiej misji w Afganistanie wpisywało sobie do dokumentów wyjazdy na patrole, choć nawet na krok nie ruszało się z bazy. Żołnierze mogli dzięki temu więcej zarobić - od kilkuset złotych do 5 tys. zł - bo za patrolowanie otrzymuje się dodatkowe pieniądze.

Aferę wykrył młody oficer, który zorientował się, że sztabowcy także jemu - bez jego wiedzy - dopisali siedem fikcyjnych patroli.

Wojskowa prokuratura postawiła już sztabowcom zarzuty. Przyznali się do winy i oddali pieniądze.

- powiedział "Rzeczpospolitej" żołnierz z kompanii szturmowej, służący w Afganistanie.

Były dowódca GROM gen. Roman Polko skomentował w gazecie, że już sam pomysł dodatkowego płacenia za to, że ktoś odważy się wyjechać z bazy, pokazuje dlaczego ta misja jest tak mało skuteczna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj