Dziennik Gazeta Prawana logo

Uznański-Wiśniewski ostrzega: Bez ESA w Polsce nigdy nie będziemy technologicznie niezależni

6 listopada 2025, 15:59
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Sławosz Uznański-Wiśniewski
Uznański-Wiśniewski ostrzega: Bez ESA w Polsce nigdy nie będziemy technologicznie niezależni/PAP
Strategia finansowania rozwoju technologicznego w Polsce, aby budować autonomię technologiczną, powinna być w kraju priorytetem - ocenił polski astronauta dr Sławosz Uznański-Wiśniewski. Dodał, że pierwszym takim krokiem mogłoby być utworzenie ośrodka ESA w Polsce.

W czwartek, w ramach ogólnopolskiej trasy pod hasłem "IGNIS – Polska sięga gwiazd", Sławosz Uznański-Wiśniewski odwiedził Gliwice i Politechnikę Śląską, gdzie spotkał się ze studentami tej oraz innych śląskich uczelni; przewidziano również spotkanie z uczniami szkół. Program obejmował m.in. wystąpienie polskiego astronauty, sesję pytań i odpowiedzi oraz prezentacje studenckich kół naukowych.

Podczas konferencji prasowej PAP zapytała Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego o zapowiedzi powstania w Polsce ośrodka Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Astronauta projektowy ESA wyraził nadzieję, że "Polska poczyni kroki, żeby stworzyć ośrodek technologiczny, który będzie zatrudniał inżynierów – takich jak studenci Politechniki Śląskiej i politechnik polskich", aby "najlepsze talenty miały szansę realizować swoje marzenia właśnie w kraju, w Polsce".

Uznański-Wiśniewski ostrzega: Bez ESA w Polsce nigdy nie będziemy technologicznie niezależni

Dodał, że powstanie takiego ośrodka w Polsce mogłoby nie tylko przyciągnąć doń najlepszych polskich studentów, ale również tych z zagranicy, m.in. z krajów ościennych: Czech, Słowacji, z krajów bałtyckich, ale też z Węgier, Rumunii, Bułgarii – przez co Polska mogłaby w tym zakresie stać się liderem regionu Europy Środkowo-Wschodniej.

Wyraził również nadzieję, że Polska poczyni takie plany rozwojowe, które zabezpieczą "przede wszystkim naszą autonomiczność technologiczną".

W jego ocenie taki ośrodek byłby pierwszym krokiem „prowadzącym do naszej autonomiczności technologicznej – wytworzonej w Polsce, w oparciu o polską myśl technologiczną”; pozwoliłoby to ograniczyć kupowanie rozwiązań technologicznych z krajów zachodnich czy Stanów Zjednoczonych.

A jedyną – jak mówił – drogą do budowania, stymulowania tej autonomii jest inwestycja w ludzi, zwłaszcza w inżynierów.

Uznański-Wiśniewski odniósł się również do wcześniejszego pytania, jakie padło podczas sesji pytań od studentów, czy w Polsce absolwenci kierunków okołokosmicznych mogą się rozwijać, realizować i gdzie mogą pracować.

W jego ocenie jedną z odpowiedzi na to pytanie jest rozmowa o miejscu technologii w życiu codziennym i inwestowaniu w rozwój technologiczny. - Bez finansowania nie stworzymy technologicznych miejsc pracy, a bez technologicznych miejsc pracy nie stworzymy swojej autonomiczności technologicznej. Wydaje mi się, że to jest najbardziej potrzebna dyskusja – podkreślił.

Przypomniał też, że on sam jest przedstawicielem generacji studentów sprzed kilkunastu lat, która realizowała swoje projekty zawodowe przede wszystkim za granicą. – Natomiast dzisiaj Polska stwarza ogromne możliwości zatrzymania tego kapitału ludzkiego, wręcz możliwości przyciągnięcia talentu ludzkiego do kraju z zagranicy. Natomiast, żeby tak się zadziało, to jednak musimy zainwestować w miejsca, które staną się punktem referencyjnym na technologicznej mapie Europy – jako te instytucje i instytuty, centra technologiczne, które są pożądanym pracodawcą; i tego u nas brakuje – powiedział Uznański-Wiśniewski.

O powstaniu w Polsce ośrodka Europejskiej Agencji Kosmicznej w lipcu wspomniał premier Donald Tusk. Z kolei dyrektor ESA Josef Aschbacher powiedział w niedawnym wywiadzie dla PAP, że te rozmowy są "na bardzo wczesnym etapie". - Rozumiem ambicję Polski, aby utworzyć tu centrum skupiające się na bezpieczeństwie i obronności. Bardzo mocno popieram tę inicjatywę i mogę zapewnić, że wspólnie intensywnie pracujemy nad ustaleniem, jak taki ośrodek mógłby wyglądać – wskazał rozmówca PAP.

Trasa "IGNIS – Polska sięga gwiazd" ruszyła 15 października i potrwa jeszcze do 19 grudnia. W tym czasie polski astronauta odwiedza uczelnie techniczne i medyczne w 16 miastach. Organizatorem trasy są Ministerstwo Rozwoju i Technologii, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Polska Agencja Kosmiczna (POLSA) – we współpracy z Europejską Agencją Kosmiczną (ESA).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Aneta Malinowska

Dziennikarka. Absolwentka studiów magisterskich na Uniwersytecie Łódzkim oraz podyplomowych na Uczelni Łazarskiego w Warszawie. Pracowała m.in. w Polskim Radiu, Superstacji, Wirtualnej Polsce oraz w portalach Tokfm.pl i Gazeta.pl, a także w kilku mniejszych redakcjach radiowych i internetowych. W Dziennik.pl zajmuje się przede wszystkim tematami społeczno-politycznymi.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPutin odrzucił propozycję Ukrainy. Padła jasna deklaracja ws. wojny »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj