Prezydent USA Donald Trump zainaugurował w czwartek lansowaną przez siebie Radę Pokoju. W ceremonii podpisania dokumentu założycielskiego uczestniczyli przedstawiciele 19 innych państw, w tym Węgier, Bułgarii i Argentyny. Nieobecni byli urzędnicy z Rosji i większości państw europejskich.
Rada Pokoju to gremium powołane przez prezydenta USA, które ma współpracować z ONZ przy rozwiązywaniu konfliktów na świecie. Europejskie mocarstwa odmówiły jednak uczestnictwa w inicjatywie Donalda Trumpa.
Polska powinna wstąpić do Rady Pokoju?
Prezydent Karol Nawrocki, który otrzymał zaproszenie od Trumpa, nie zdecydował się na dołączenie do Rady Pokoju podczas uroczystości inauguracji tej organizacji. Czy Polska powinna wstąpić do Rady Pokoju? Nas nie stać jest, aby nie siedzieć przy tym stole, a czy nas stać finansowo, no to odpowiedzi mogą być dwie - albo osoby, która realnie będzie patrzyła na politykę, albo osoby, która się obrazi na Donalda Trumpa, obrazi się na cały świat i powie: nigdzie nie będziemy, będziemy wojować szabelką - powiedział Jacek Ozdoba.
Dodał, że "oczywiście, że powinniśmy być w Radzie Pokoju, więc zapłacić również. Jeżeli taka będzie konieczność, to tak". Dopytywany jak poradzi sobie z tym budżet państwa, stwierdził, że "to jest pytanie do ministra finansów".
Szef MON o Radzie Pokoju
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz był również na antenie Radia Zet, czy Polska powinna przyjąć zaproszenie od prezydenta USA Donalda Trumpa do udziału w pracach Rady Pokoju, które otrzymał prezydent Karol Nawrocki. Popieramy wszystkie działania i wysiłki Stanów Zjednoczonych, naszych sojuszników na rzecz bezpieczeństwa. Tutaj jest potrzebna głęboka analiza, ponieważ ratyfikacja umowy międzynarodowej, jeżeli to byłaby nowa instytucja, to jest wieloetapowy proces. To decyzja Rady Ministrów, parlamentu,prezydenta, więc wszyscy musimy tu być w dialogu i dobrze, że ten dialog pomiędzy rządem i prezydentem jest - odpowiedział szef MON
Dodał, że w tej sprawie jest wiele niewiadomych, poczynając od pytań o zgodność Rady Pokoju z celami mandatu ONZ, uprawnienia instytucji, czy sposób jej funkcjonowania. Podkreślił, że "na pewno trzeba poważnie rozważać każdą inicjatywę USA, bo mamy partnerstwo".