W czwartek w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi odbyła się konferencja, podczas której Paweł Meyer podsumował działania organów terenowych. Wojewódzcy i powiatowi lekarze weterynarii przeprowadzili łącznie 368 kontroli. Dwie kolejne wizytacje wciąż trwają.

Głównym celem akcji było sprawdzenie, jak schroniska przygotowały się na nadejście trudnej pogody. Inspektorzy oceniali m.in. szczelność boksów, dostęp do ocieplonych legowisk oraz ogólny dobrostan psów i kotów.

40 schronisk z problemami

Wyniki pokazują, że nie wszędzie zwierzęta mogą liczyć na właściwą opiekę. W 40 placówkach (czyli w co dziesiątym kontrolowanym obiekcie) stwierdzono mniejsze lub większe nieprawidłowości. Wiceministrowie Jacek Czerniak oraz Tomasz Szymański podkreślili, że państwo kładzie duży nacisk na nadzór nad miejscami, które powinny być azylem dla skrzywdzonych zwierząt. Sam nadzór wojewódzki przeprowadził cztery szczegółowe kontrole, które już zakończyły się wydaniem konkretnych decyzji naprawczych.

Reklama
Reklama

Główny Lekarz Weterynarii zapowiedział, że to nie koniec działań. Wobec schronisk, w których wykryto uchybienia, urzędy wydadzą niezwłocznie decyzje administracyjne.

Każdy pies będzie zaczipowany

Wprowadzimy jednolity system, w którym każdy pies będzie zaczipowany– poinformował w czwartek wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Jacek Czerniak. Zarządzany przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa system ma ułatwić identyfikację właścicieli m.in. porzuconych zwierząt.

Projekt dotyczący Krajowego Rejestru Oznaczonych Psów i Kotów ma być przyjęty przez Komitet Stały Rady Ministrów jeszcze w czwartek – zadeklarował podczas konferencji podsumowującej kontrole w schroniskach Jacek Czerniak. – Decyzja w tej sprawie ma zapaść o godz. 12 – zapowiedział.

Jednolity system chipowania psów dla całego kraju ma być kompatybilny również z systemami unijnymi. Każdy pies będzie zaczipowany i zarejestrowany – podkreślił. Dodał, że w systemie znajdą się podstawowe informacje dotyczące właściciela zwierzęcia.

Jeżeli właściciel psa nagle podejmie decyzję, żeby tego psa gdzieś zostawić – oby nigdy tak się nie działo, to system niezwłocznie sprawdzi, do kogo należał. W ten sposób ograniczymy w jakimś zakresie bezdomność zwierząt – powiedział. Zapowiedział, że w przypadku psów system będzie obligatoryjny, zaś w przypadku kotów – fakultatywny. Obowiązkowo rejestrowane będą też zwierzęta znajdujące się w schroniskach - dodał. System ma być zarządzany przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.