Prezydent Karol Nawrocki po spotkaniu z Glapińskim powiedział, że "ze względu na stabilność rozwoju polskich sił zbrojnych, ze względu na kwestie finansowe, ze względu na kwestie prawne, polski SAFE 0 proc. jest lepszy dla polskich sił zbrojnych, niż europejski SAFE z tymi obciążeniami, o których dyskutujemy w polskiej opinii publicznej".
Alternatywa dla SAFE
Mamy dla SAFE konkretną, polską, bezpieczną i suwerenną alternatywę, która nie będzie wiązała się z żadnymi odsetkami finansowymi, więc jest to SAFE 0 proc. - dodał. Nawrocki. Zapowiedział też, że jeżeli będzie taka potrzeba, jest gotowy wyjść z "inicjatywą ustawodawczą". Wyraził nadzieję, że zostanie ona podjęta zgodnie z konsensusem wszystkich środowisk politycznych w polskim parlamencie. Bo zakres bezpieczeństwa nas wszystkich jednoczy - dodał prezydent.
Władysław Kosiniak-Kamysz: Wszyscy liczą na podpis pod ustawą
Decyzję prezydenta skomentował na platformie X szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. "Program SAFE daje najszybsze i konkretne środki na modernizację polskiej armii dlatego wojskowi, przemysł zbrojeniowy oraz wszyscy, którym na sercu leży wzmocnienie siły naszej armii apelują i liczą na podpis pod ustawą przez prezydenta. Jeśli jednak pojawią się kolejne instrumenty finansowania armii, Wojsko Polskie tylko na tym zyska. Nie jako alternatywa dla SAFE, ale dodatkowe środki wzmacniające bezpieczeństwo" - napisał Kosiniak-Kamysz.
"Absolutnie nie widzę tego jako alternatywy"
Podsekretarz stanu ds. europejskich Magdalena Sobkowiak-Czarnecka tłumaczyła w Polsat News, że prezydenckie weto do ustawy o SAFE może oznaczać brak pieniędzy m.in. dla policji, Straży Granicznej czy Służby Ochrony Państwa. Weto przy tej ustawie, to znaczy, że nie będzie pieniędzy na straż graniczną, policję, służbę ochrony państwa i projekty infrastrukturalne, bo drugi beneficjent, którego tworzymy tą ustawą, to jest Ministerstwo Infrastruktury - mówiła.
Pytana o to, czy program zaproponowany przez prezydenta jest alternatywą dla unijnego SAFE czy kolejnym mechanizmem wsparcia, Sobkowiak-Czarnecka stwierdziła, że powinien to być jedynie dodatkowy element. Absolutnie nie widzę tego jako alternatywy, tylko jako uzupełnienie. My z mechanizmu SAFE mówimy o wydatkach w polskim przemyśle zbrojeniowym, pan prezydent mówi o wydatkach za oceanem. To są dwa kompatybilne systemy, tak to widzę - mówiła.