Dziennik Gazeta Prawana logo

To nie koniec naszej pomocy dla Haiti

25 stycznia 2010, 07:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Choć polscy ratownicy po perturbacjach z rządowym samolotem Tu-154 wrócili wczoraj w nocy z Haiti, to nie koniec naszej pomocy dla ludności tego kraju, dotkniętego trzęsieniem ziemi. "Będziemy odbudowywać szkoły i domy, by ludzie mogli normalnie żyć" - zapowiada Janina Ochojska, szefowa Polskiej Akcji Humanitarnej.

Tak PAH, jak i Caritas, i pozostałe organizacje prowadzące zbiórkę na ofiary z Haiti Polski Czerwony Krzyż czy Unicef, apelują o wsparcie pieniężne. - Każdy może pomóc zapewnia Małgorzata Szukała z biura zarządu głównego PCK. Jak podkreśla, na miejscu można kupić dokładnie to, co jest najbardziej potrzebne. To oszczędność czasu i kosztów transportu. Z tego też względu żadne produkty spożywcze, lekarstwa czy ubrania nie są przyjmowane w polskich siedzibach organizacji.

A apel nie przechodzi bez echa. - Polacy są bardzo ofiarni, chcą pomagać. Nie spodziewałam się, że pomoc dla Haiti będzie tak duża. To wspaniałe! mówi Ochojska. Jej organizacja już zebrała ponad milion złotych. Dla porównania na rzecz ofiar huraganu w Birmie w maju 2008 roku łącznie zebrano 350 tys. zł.

Organizacje humanitarne zbierają pieniądze, które wydadzą na ubrania, koce, wodę, pomoc psychologiczną, lekarstwa i środki opatrunkowe. Jak tłumaczy Janina Ochojska, faza pierwszej pomocy, która polegała na ratowaniu życia rannych wydobywanych spod gruzów, jaką nieśli polscy ratownicy, praktycznie jest już za nami. - Teraz czekamy na informacje ze szpitala, który prowadzą lekarze z całego świata, czego jeszcze potrzeba. mówi Ochojska.

Ale zbierający pieniądze już myślą nie o pomocy doraźnej, a odbudowie kraju, która potrwa wiele lat. Jak tłumaczy Ochojska, chodzi o rzeczy pozornie prozaiczne: budowę tymczasowych schronień, toalet i pryszniców, które umożliwią ludziom samodzielne życie. PAH przymierza się także do odbudowy jednej ze zniszczonych szkół. Ale pieniądze na ten cel trzeba zebrać już teraz. - Zaczyna się drugi, a po nim trzeci etap pomocy. One zwykle odbywają się w ciszy, bez telewizyjnych kamer. Dlatego tak ważne jest, by w tej chwili zebrać jak najwięcej pieniędzy mówi Ochojska. Także Caritas przymierza się zbudowania szkoły w Jacmel - miejscowości doszczętnie zniszczonej podczas kataklizmu.

Do organizacji zgłaszają się też wolontariusze. Tyle że na miejscu potrzebni są wyłącznie specjaliści. - Wyjazd na misję do Haiti na razie nie wchodzi w grę. A to, czy będzie konieczność wysłania koordynatorów pomocy, czy inżynierów do odbudowy okaże się dopiero za kilka tygodni dodaje Ochojska.

Na miejscu bardzo aktywnie działa UNICEF, który m.in. organizuje opiekę poszkodowanym dzieciom. A tych jest wiele, bo połowa mieszkańców Haiti nie skończyła 18 lat. Unicef Polska zebrał już prawie 400 tys. zł. i wciąż zwraca się o pomoc do ludzi dobrej woli.

Zdaniem socjologa prof. Janusza Czapińskiego Polacy nie są specjalnie wrażliwi na anonimową krzywdę. Natomiast bardzo silnie zareagowaliśmy, bo pokazano nam konkretne ofiary, często dzieci, a widok był wstrząsający i wyzwolił wielkie emocje. - Przeraźliwy obraz ogromnej liczby okaleczonych dzieci spowodował, że ludzie zaczęli wyobrażać sobie siebie w takiej sytuacji mówi Czapiński. Jego zdaniem kolejne reportaże pokazujące losy ofiar i skuteczną pomoc mogą spowodować, że będzie ona trwała dłużej niż kilka dni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj