Dziennik Gazeta Prawana logo

Szokujące wyznanie Wojciecha Cejrowskiego. "Mogę być szkodliwym katolikiem"

Cejrowski
Szokujące wyznanie Wojciecha Cejrowskiego. "Mogę być szkodliwym katolikiem"/AKPA
Wojciech Cejrowski w najnowszym wywiadzie wypowiedział dosyć szokujące słowa. Przyznał, że choć uważa się za osobę wierzącą, to "może być szkodliwym katolikiem". W jakim kontekście dokładnie padły te słowa?

Wojciech Cejrowski to kontrowersyjny dziennikarz i podróżnik. Nie stroni od wypowiedzi, które szokują. Jakiś czas temu stwierdził, że jest rozczarowany liderem Prawa i Sprawiedliwości. Dodał, że ma na myśli głównie niespełnione obietnice z czasów rządów Zjednoczonej Prawicy.

Wojciech Cejrowski słynie z kontrowersyjnych wypowiedzi

Jarosław Kaczyński zaostrzył koniec końców prawo aborcyjne - stwierdził Żurnalista. Wojciech Cejrowski odpowiadając na te słowa, nazwał Jarosława Kaczyńskiego "oszustem".

Jakim katolikiem jest Wojciech Cejrowski?

Teraz w najnowszym wywiadzie Wojciech Cejrowski został zapytany o to, czy uważa się za dobrego katolika. Pan jest dobrym katolikiem, wedle własnych wartości, którymi się pan kieruje w życiu? - zapytał Cyprian Majcher w prowadzonym przez siebie podcaście.

Proszę pana, niezłym, ale z punktu widzenia Kościoła mogę być szkodliwym katolikiem. Instytucjonalny Kościół zrobił się "ciamciaramcia". Idzie na zbyt wiele kompromisów. A Pan Jezus mówił, że mowa nasza ma być prosta: „Tak - tak, nie - nie”. W każdej sprawie, a nie jakieś takie obłe opowieści - odpowiedział Cejrowski.

Zdaniem podróżnika i dziennikarza Kościół powinien prezentować bardziej jednoznaczne stanowisko i unikać nadmiernych kompromisów. Stwierdził, że instytucja ta odeszła od stanowczości, która powinna cechować wspólnotę wierzących. Zaznaczył, że ta jego opinia może mieć negatywny wpływ na spojrzenie na Kościół kogoś "będącego na zewnątrz".

Wojciech Cejrowski uważa, że "szkodzi kościołowi"

Kościół powinien być bardziej radykalny. Ja przez mój radykalizm osobisty jakoś szkodzę Kościołowi. Ktoś będący na zewnątrz Kościoła jak patrzy na cały Kościół, to nie widzi tych przyjemnych księży uśmiechniętych, tylko widzi takiego rozhisteryzowanego Cejrowskiego, który warczy. Może moja postawa zniechęca ludzi do przyjścia do kościoła, więc mogę być złym katolikiem w tym sensie, że moja postawa zniechęca innych - wyjaśnił Cejrowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Marta Kawczyńska
Marta Kawczyńska

Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "#Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSzokujące wyznanie Wojciecha Cejrowskiego. "Mogę być szkodliwym katolikiem" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj