Strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze przy Nabrzeżu Szczecińskim w czwartek około godziny 22:30. Ogień pojawił się w ładowni statku zacumowanego w gdańskim porcie. Jak poinformował st. kpt. Radosław Gburzyński z Komendy Miejskiej PSP w Gdańsku, akcja jest wymagająca, ponieważ ogień prawdopodobnie rozwija się głęboko pod warstwami składowanego złomu. Ratownicy podają prądy wody i piany gaśniczej na kilka sposobów: bezpośrednio z pokładu jednostki, od strony kanału portowego przy wsparciu statków gaśniczych, na materiał wydobyty z ładowni przez chwytaki.
Przyczyny pożaru wciąż nieznane
Strażacy nie ustalili jeszcze, co dokładnie stanowi źródło ognia. Prawdopodobne jest, że palą się zaolejone elementy złomu lub inne materiały łatwopalne ukryte w ładunku. Trudności w dotarciu do ogniska pożaru sprawiają, że sytuacja w porcie nadal nie jest w pełni opanowana.
Załoga statku przebywa na miejscu i nie wymagała ewakuacji. Marynarze, zgodnie z procedurami okrętowymi, próbowali ugasić ogień samodzielnie jeszcze przed dotarciem na miejsce pierwszych jednostek straży pożarnej. Obecnie strażacy kontynuują przelewanie materiału i dogaszanie wnętrza ładowni.
Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.