Jak relacjonował Zalewski, rozmowa z Colbym w Kwaterze Głównej NATO dotyczyła m.in. wzmocnienia Sojuszu Północnoatlantyckiego przez realizację planu NATO 3.0 - koncepcji, zgodnie z którą na państwach europejskich ma spoczywać więcej odpowiedzialności za obronę.
Polska jest zwolennikiem tego sposobu myślenia - zaznaczył wiceminister.
Co dalej ze stałymi bazami amerykańskimi w Polsce?
Innym tematem rozmów była kwestia stałych baz amerykańskich w Polsce. Według Zalewskiego „amerykańska obecność w Polsce jest wyrazem amerykańskiego interesu”. Amerykanie mają w Polsce tak ważne interesy, że chcą być tutaj na stałe - ocenił.
Zalewski dodał, że to nie musi być jedna baza. Tak naprawdę mówimy o kilku bazach, o kilku miejscach stałego stacjonowania żołnierzy amerykańskich w Polsce - powiedział. Zaznaczył przy tym, że chce, aby Amerykanie angażowali się w Polsce poprzez te zdolności, które są niedostępne w naszym kraju.
Jeden ze współpracowników Colby’ego - jak relacjonował Zalewski - ma wkrótce przyjechać do Polski, gdzie zostaną mu zaprezentowane polskie propozycje lokalizacji.
"Nie chciałbym stać się zakładnikiem terminu"
Zalewski został zapytany przez dziennikarzy o termin realizacji tego projektu. Chcielibyśmy, i to jest pewien pułap naszej ambicji, aby w okolicach zakończenia prac nad przeglądem obecności amerykańskiej w Europie móc przedstawić te zdolności, które w Polsce będą stacjonowały w sposób stały - odparł. Dodał, że nie chciałby stać się „zakładnikiem terminu”.
Polska nie chce mieć na swoim terytorium głowic nuklearnych - powiedział w czwartek dziennikarzom w Kwaterze Głównej NATO w Brukseli wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski.
Nie. Chciałbym to powiedzieć bardzo jasno i otwarcie. Polska nie chce mieć głowic nuklearnych na swoim terytorium - powiedział wiceszef MON, zapytany, czy przyszła obecność wojskowa USA w Polsce mogłaby obejmować zdolności nuklearne.
Dodał, że jednocześnie Polska chce być częścią nuklearnego odstraszania NATO, ale to nie oznacza obecności głowic na jej terytorium.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
