Dziennik Gazeta Prawana logo

Zmowa księgarzy. Nie kupisz taniej książki

12 marca 2010, 07:37
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Księgarze chcą stałych cen na książki. I zamierzają sami je ustalać. Napisali społeczny projekt ustawy, który zmusiłby takie sieci jak Biedronka do zaniechania walki konkurencyjnej. Przez kilka miesięcy od premiery, bestseller miałby kosztować wszędzie tyle samo - czyli dużo.

- To nielegalna zmowa - ostrzega Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Pod koniec stycznia premierę miała polska wersja najnowszej powieści Dana Browna "Zaginiony symbol". Poprzednich książek o przygodach profesora Langdona sprzedało się u nas kilkaset tysięcy egzemplarzy, dlatego księgarze szykowali się na sowite zyski.

Książka, której cenę wydawnictwo Sonia Braga sugerowało na 44,99 zł, w hurtowniach dostępna była po blisko 28 zł. Jednak już kilka dni po premierze pojawiła się w sieci supermarketów Biedronka za 25,99 zł. Szefowie księgarń uznali to za dumping i nieuczciwą konkurencję. A ponieważ ich zdaniem takie sytuacje zdarzają się bardzo często, stworzyli projekt ustawy wprowadzający stałą cenę na książki.

Ustawa jako projekt społeczny trafiła do Senatu. Księgarze chcą, by cena była sztywna przez kilka miesięcy od premiery książki. Powołują się na badania z Francji, gdzie takie stałe ceny funkcjonują od lat. Klienci nad Sekwaną wiedzą, że wszędzie zapłacą tyle samo, więc to nie cena, ale sama książka skłania ich do zakupu.

Prace nad wprowadzeniem przepisu o stałej cenie rozpoczęło też środowisko wydawców. - Większość przychyla się do tego pomysłu - mówi Piotr Marciszuk, szef Polskiej Izby Książki reprezentującej wydawców.

On też twierdzi, że historie z zaniżanymi cenami zdarzają się przy każdej niemalże premierze bardziej oczekiwanej książki. To psuje interes zwykłym księgarniom, które zaczynają naciskać na wydawców, by coś z tym zrobiły.

- Wstępnie rozpatrujemy wprowadzenie rocznego okresu ochronnego na ceny. Rozmawialiśmy już o tym z ministrem kultury Bogdanem Zdrojewskim, którego resort właśnie pracuje nad nowelizacją ustawy o książce, i uzgodniliśmy, że stała cena będzie brana pod uwagę - mówi Marciszuk.

Szyki księgarzom i wydawcom może jednak pokrzyżować polskie prawo antymonopolowe. Przepisy są jasne. Wprowadzanie przez producentów czy sprzedawców stałej ceny minimalnej jest nielegalne. - Tylko leki oraz produkty spożywcze na wypadek wojny czy klęski żywiołowej są wyłączone z tych przepisów. W każdym innym wypadku mamy do czynienia ze zmową cenową - mówi Małgorzata Cieloch z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

UOKiK zresztą już się zajmował takim nielegalnym układem między wydawcą a sprzedawcami. W 2003 r. wydawca "Harry’ego Pottera i Czary Ognia" ustalił z dystrybutorami hurtowymi, że ten bestseller nie będzie sprzedawany po cenie detalicznej mniejszej niż 10 proc. od tej wydrukowanej na okładce. Kiedy o tym porozumieniu dowiedział się UOKiK, nałożył na wydawcę i hurtownie aż 1,6 mln zł kary.

Francja - po raz pierwszy ustawowo wprowadzono zapis o stałej cenie książki w 1981 r. Maksymalny upust może sięgać 5 proc. ceny detalicznej, ale księgarz musi o tym informować wydawcę i czytelnika.

Niemcy - system stałych cen istnieje od 1888 r., tyle że do 2004 r. było to tylko wewnętrzne prawo wydawców. Teraz jest uregulowane ogólnokrajową ustawą.

Szwecja - uwolniła ceny książek w 1970 r. Na rynek weszły domy handlowe i supermarkety i obniżyły ceny bestsellerów, podczas gdy ceny innych książek zostały podniesione. Wiele księgarni nie wytrzymało konkurencji. Teraz państwo dotuje mniejsze księgarnie.

W. Brytania: branżowa umowa o cenach książek funkcjonowała od 1900 do 1995 r. Kiedy ją zniesiono, potentatami na tym rynku szybko zostały sieci supermarketów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj