Dziennik Gazeta Prawana logo

Nadszedł dzień wolności

10 listopada 2007, 17:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tak wielką nadzieję i wiarę na wolny kraj budzi sam Wódz Józef Piłsudski, znany w całej Europie ze swej walki na rzecz wolnej Polski. Tworzy m.in. Legiony Polskie. Osobiście kieruje ich I Brygadą. Trzy lata później legiony odmawiają złożenia przysięgi na wierność cesarzowi Niemiec. A Piłsudski, chociaż rezygnuje z dowództwa, zostaje osadzony przez Niemców w więzieniu w Magdeburgu. Ale to nie osłabia w narodzie ducha walki. Polacy ciągle wierzą w wolny kraj. Zbliżająca się wojenna klęska Austro-Węgier i Niemiec powoduje, że jesienią 1918 r. nasilają się przygotowania do utworzenia na naszych ziemiach własnej administracji.

28 października w Krakowie powstaje Polska Komisja Likwidacyjna z Wincentym Witosem na czele. W zaborze pruskim na początku listopada tworzy się Naczelna Rada Ludowa. W nocy z 6 na 7 listopada w Lublinie powstaje Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej na czele z Ignacym Daszyńskim. To właśnie jemu Józef Piłsudski powierza misję tworzenia pierwszego rządu II Rzeczypospolitej.

Wszystko na dobre zaczyna się 10 listopada. Nieoczekiwanie z Magdeburga, po przeszło rocznej niewoli, wczesnym niedzielnym porankiem do Warszawy wraca Piłsudski. Przejęty wydarzeniami w Królestwie Polskim, gdzie narasta ruch rewolucyjny, spowodowany m.in. klęską Niemiec, doskonale radzi sobie z sytuacją. Gwarantuje niemieckim wojskom, stacjonującym w Warszawie, bezpieczną ewakuację.

Następnego dnia oficjalnie kończy się I wojna światowa. Rada Regencyjna (powołana przez Niemcy i Austrię w 1917 r. jako najwyższa władza tymczasowa w Królestwie Polskim) przekazuje Piłsudskiemu naczelne dowództwo nad wojskiem polskim. Warszawiacy szaleją z radości, rozbrajają Niemców. Euforia opanowuje inne miasta. Ludzie świętują odzyskanie niepodległości.

14 listopada rozwiązuje się Rada Regencyjna i całą władzę w państwie przekazuje Komendantowi. A tworzeniem nowego rządu, po likwidacji tego w Lublinie, zajmuje się Ignacy Daszyński. Niestety, po trzech dniach rezygnuje i tę misję przejmuje Jędrzej Moraczewski. 18 listopada Józef Piłsudski, jako Wódz Naczelny, kieruje do rządów i państw Ententy (sojusz Francji, Rosji i Wielkiej Brytanii) oraz do wszystkich państw walczących i neutralnych specjalną depeszę, którą ustanawia niepodległe odrodzone Państwo Polski.

Cztery dni później nowy rząd powierza Komendantowi funkcję Tymczasowego Naczelnika Państwa, którą sprawuje do 9 grudnia 1922 r., kiedy to wybrany został pierwszy prezydent Rzeczypospolitej Polskiej - Gabriel Narutowicz. A sam Wódz skupia się na obronie odzyskanej przez Polskę niepodległości. Od 1 listopada 1918 r. toczą się walki z Ukraińcami o Lwów i Małopolskę Wschodnią. 27 grudnia wybucha powstanie przeciw Niemcom. 23 stycznia 1919 Czesi zajmują Śląsk Cieszyński. A w lutym na dawnych wschodnich terenach RP rozpoczyna się wojna polsko-bolszewicka. Dlatego największą troską Wodza staje się stan polskiej armii, bo to w niej widzi siłę rodzącego się państwa...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj