Dziennik Gazeta Prawana logo

Klasy romskie pod specjalnym nadzorem

29 lipca 2008, 23:20
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ministerstwo Edukacji zapowiedziało kontrolę we wszystkich kuratoriach, na terenie których istniały opisane przez DZIENNIK specjalnie wydzielone klasy romskie. Według rozmówców gazety, wysyłano do nich cygańskie dzieci, kierując się przesłankami narodowościowymi. Edukacja w klasach romskich była fikcją, część ich absolwentów nie potrafiła nawet czytać - pisze DZIENNIK.

"Pani minister Katarzyna Hall będzie osobiście rozmawiała z szefami wszystkich kuratoriów, na terenie których funkcjonują klasy romskie opisane przez DZIENNIK" - mówi wiceszef MEN Krzysztof Stanowski. Zapewnia, że w opinii resortu jakakolwiek segregacja rasowa w szkolnej ławce powinna zostać całkowicie wyeliminowana.

Wczoraj napisaliśmy, że w Polsce istnieje sześć klas cygańskich: dwie w Maszkowicach pod Starym Sączem oraz po jednej w Bochni, Nowym Sączu, Stalowej Woli i Ełku. W jednej ze szkół są nawet dwa osobne wejścia - jedno dla dzieci polskich, drugie dla romskich. Wydzielone klasy funkcjonują wbrew zaleceniom Rady Europy, której komórka do spraw walki z rasizmem już w 2004 r. postulowała ich zamknięcie.

Istnienie wydzielonych klas wywołało oburzenie. "W Polsce jest taka bardzo niezdrowa tradycja odsuwania i odgradzania się od innych, obcych. To oczywiście skandaliczne" - mówi ostatni żyjący przywódca powstania w getcie warszawskim Marek Edelman. A biskup Tadeusz Pieronek dodaje: "To, że sytuacja jawnej dyskryminacji dzieci ma miejsce w Polsce w XXI w., powinno budzić nasz wstyd. A przecież nigdy nie spotkałem się, żeby ktoś się spowiadał z ksenofobii".

Część przedstawicieli polskich Romów oskarża MEN, że jeszcze przed naszą publikacją jego urzędnicy wiedzieli o problemie. "Wielokrotnie domagałem się w Ministerstwie Edukacji, by romskie dzieci uczyły się razem z Polakami. Osobne klasy to skazywanie naszych dzieci na społeczne kalectwo" - mówi DZIENNIKOWI prezes Roma Union Karol Sadowski. "Od kilkunastu lat zabiegam, by nasze dzieci uczyły się razem z Polakami" - twierdzi szef Stowarzyszenia Romów w Polsce, Roman Kwiatkowski.

Sprawdzaliśmy, co na temat tych zabiegów wiedzą kolejni ministrowie edukacji. Wszyscy byli jednakowo oburzeni i utrzymywali, że wiedza ta nigdy do nich nie dotarła. "To jakaś niedopuszczalna sytuacja. Wręcz apartheid. Gdy byłem ministrem edukacji, w ogóle nie wiedziałem o istnieniu klas romskich" - mówi Edmund Wittbrodt, który resortem edukacji kierował w latach 2000 - 2001 w rządzie Jerzego Buzka.

Informacją, że w Polsce funkcjonują oddzielne klasy dla cygańskich dzieci, równie mocno zaskoczyliśmy szefową resortu edukacji w rządzie SLD, Krystynę Łybacką. "To segregacja rasowa, która w europejskim kraju nie powinna mieć miejsca" - mówi. "To nielegalne" - wtórował jej inny eseldowski minister Jerzy Wiatr. Również Roman Giertych zapewniał, że nigdy nie informowano go o romskich klasach.

Jak to możliwe, że działacze organizacji romskich twierdzą, że od lat walczą o lepszą edukację dla dzieci, a szefowie resortów dopiero teraz dowiadują się o istnieniu klas romskich? "Pewnie nigdy dotąd nie uważano, że jest to szczególnie ważna sprawa. I wszystko odbywało się na poziomie ministerialnych urzędników" - komentuje cyganolog i autor książki "Nie bój się Cygana" Adam Bartosz.

Roman Chojnacki, prezes Związku Romów Polskich i członek Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych, czeka na stanowisko premiera Tuska. "Wysłaliśmy do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów pismo z prośbą o spotkanie. Chcemy porozmawiać, jak pan premier widzi sprawy mniejszości narodowych" - mówi Chojnacki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj