Dziennik Gazeta Prawana logo

"Internet jest idealny dla przestępców"

3 grudnia 2008, 20:15
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Policja dostanie do ręki nowe narzędzie. Będzie mogła dzięki specjalnemu wirusowi komputerowemu śledzić, co każdy z nas ma na swoim twardym dysku. "W#cale się temu nie dziwię. Internet jest idealnym miejscem dla przestępców. Nie tylko tych którzy korzystają z nielegalnego oprogramowania ale przede wszystkim różnej maści oszustw" - komentuje kontrowersyjne uprawnienia policji Zbigniew Engel, ekspert ds. informatyki.


ZBIGNIEW ENGIEL: Wcale się temu nie dziwię. Internet jest idealnym miejscem dla przestępców. Nie tylko tych którzy korzystają z nielegalnego oprogramowania ale przede wszystkim różnej maści oszustw. Od drobnych, po naprawdę duże organizacje przestępcze zajmujące się sektorem finansowym.


Jestem raczej optymistą. Skoro przepisy będą nakładać obowiązek uzyskania nakazu od sądu to policjanci powinni go przestrzegać. Choć zdaję sobie sprawę, że też są tylko ludźmi...


Niestety, to silna pokusa tym bardziej, że podejrzenia mogą nie wystarczyć aby uzyskać zgodę na inwigilację komputera. Dlatego ustawodawca powinien doprowadzić do zapisu nakazującego zakładanie blokerów na komputery z których policjanci będą inwigilować sieć.


To specjalne programy pozwalające skontrolować czynności wykonane na komputerze. Dzięki nim nie da się wymazać dysku, ani żadnych danych już zapisanych. Jak na dłoni są również widoczne operacje wykonywane przez operatora. Jakie pliki wysłał przez sieć, jakie ściągnął, czyli pełny monitoring pracy internetowego policjanta śledczego.


Nie tylko. W sądzie prokurator będzie mógł podważyć zarzut adwokata oskarżonego, że pliki albo programy znalezione na jego dysku zostały spreparowane przez policję i podrzucone drogą internetową.


Nie widzę innej możliwości. Nieuprawnione wejście do komputera, to takie samo włamanie jak do sklepu czy banku. Trzeba pokonać zabezpieczenia, otworzyć drzwi, wejść do środka...


W Stanach Zjednoczonych, gdzie służby mogą sprawdzać działania obywateli w sieci i kontrolować drogą internetową zasoby komputerów oskarżono młodego człowieka o pedofilię. Sprawa pochodzi bodajże z Phoenix. Na dysku komputera znaleziono cały katalog zdjęć z dziecięcą pornografią. W trakcie procesu obrońcy wykazali, że oskarżony padł ofiarą hakera który traktował dysk na jego komputerze jako podręczną pamięć i magazynował tam różne materiały w tym pornograficzne.


To już pana ocena. Ja chcę tylko powiedzieć, że przy monitorowaniu komputerów trzeba zachować daleko idącą ostrożność w ferowaniu ocen i wyroków.

Znając zamiłowanie Polaków do piractwa raczej wróżę branży internetowej wyścig zbrojeń. Pojawią się coraz doskonalsze programy utrudniające włamania, antywirusowe, firewalle. Coraz trudniej będzie policji pokonać prawdziwe warowne mury broniące dostępu do dysków użytkowników.

p

ZBIGNIEW ENGIEL jest ekspertem firmy Mediarecovery z Katowic, lidera informatyki śledczej. Współpracuje z większością wiodących producentów sprzętu i oprogramowania dla tej branży.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj