Polacy pracujący na Wyspach mogą nie zdążyć na Wigilię do domów. Związkowcy z lotniska Okęcie grożą, że 22 grudnia zablokują cały warszawski port lotniczy - podaje "Wprost". Żądają podwyżek pensji i zapowiadają, że nie cofną się nawet przed tak radykalną formą protestu.
Samoloty odsyłane na inne lotniska, chaos w terminalach, ludzie spędzający święta na bagażach w hali odlotów - tak może wyglądać Boże Narodzenie na Okęciu, jeśli związkowcy nie dogadają się z władzami firmy LOT Ground Service.
Od godziny 11 w spółce trwają rozmowy ostatniej szansy. "Wciąż liczymy na porozumienie" - mówi tygodnikowi "Wprost" Krzysztof Szymański z zarządu LGS. Związkowcy są jednak nieustępliwi. Żadają podwyżek pensji i poprawy warunków pracy.
Strajk będzie, możemy negocjować jedynie termin - odpowiadają.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl