Oficjalne rozszerzenie Sojuszu, wówczas tworzonego przez 16 państw, nastąpiło w Independence w amerykańskim stanie Missouri, gdzie . Spośród państw Grupy Wyszehradzkiej jedynie Słowacja musiała poczekać dłużej - dopiero co upadł prorosyjski i oskarżany o autorytaryzm rząd Vladimira Mecziara.
>>>Supernowoczesne radary ochronią Polskę
" Zyskaliśmy wreszcie poczucie bezpieczeństwa. Jeśli dziś przez całe miesiące w ogóle nie myślimy o zagrożeniu, a tylko z okazji rocznicy przypominamy sobie, że mamy bezpieczny kraj - to znaczy, że Polska naprawdę jest bezpieczna" - powiedział DZIENNIKOWI ówczesny premier Jerzy Buzek. " jak rok 1918, 1920, 1978, 1980, 1989. Bez NATO nie znaczylibyśmy wiele na mapie Europy" - mówi Buzek.
Niezależnie od dzisiejszych ocen poszczególnych operacji obserwatorzy są zgodni: starania o członkostwo w najważniejszej organizacji militarnej świata trwały siedem lat. "Tego dnia byłem dumny i szczęśliwy. Zaprosiłem na uroczystości wszystkich poprzednich premierów. " - dodaje Jerzy Buzek.
. Zaledwie 13 dni po historycznym rozszerzeniu rozpoczęła się NATO-wsko-jugosłowiańska wojna o Kosowo i Sojusz miał na głowie zupełnie inne sprawy niż przyjmowanie nowych członków.
>>>Ukraińcy szpiegowali NATO dla Rosji
, ale znajdował się on później w agendach kolejnych gabinetów, zarówno prawicowych, jak i lewicowych. Do dziś uznawany jest za jeden z największych sukcesów polskiej dyplomacji lat 90.
Przypomnijmy. , forpoczta świata zachodniego w zimnowojennym starciu z ZSRR, rozszerzał się początkowo powoli. W 1952 roku przyjął Grecję i Turcję, w 1955 roku Republikę Federalną Niemiec, a w 1982 roku - siedem lat po śmierci generała Francisca Franco - Hiszpanię.
>>>Kwaśniewski: NATO musi działać z Rosją
Dopiero 29 marca 2004 roku nastąpiło wielkie rozszerzenie o siedem kolejnych krajów. Do NATO przyjęto Słowację, Słowenię, Litwę, Estonię, Łotwę, Rumunię i Bułgarię.