Dziennik Gazeta Prawana logo

Terminal z "Misia" odlatuje do historii

27 marca 2009, 20:17
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Terminal z "Misia" odlatuje do historii
Inne
Dziś z Etiudy - terminalu na warszawskim Okęciu - odleci ostatni samolot. Po ponad trzydziestu latach straszący swym wyglądem budynek przejdzie do historii. Pracownicy pożegnają go, odgrywając sceny z filmów Barei. Bo właśnie na Etiudzie kręcone były sceny do kultowego "Misia".

Zamknięcie terminalu planowano na 1 kwietnia, jednak zarząd Polskich Portów Lotniczych postanowił zrobić to teraz. "Gdybyśmy wyłączyli z ruchu Etiudę we wcześniej zakładanym terminie, . Lepiej więc zamknąć terminal wcześniej i w ogóle nie uwzględniać go w letnim rozkładzie" - mówi Jakub Mielniczuk, rzecznik Okęcia.

Tak więc pasażerowie, którzy polecą w sobotę wieczorem samolotem linii lotniczych Wizz Air do Bergamo, będą ostatnimi udającymi się w podróż z ponad 30-letniego terminalu. "" - zaznacza Mielniczuk.

>>> Kryzys atakuje linie lotnicze w Polsce

Każdy, kto korzystał z Etiudy, wie, o czym mowa: terminal był za mały. Często . "W lecie to było nawet przyjemne, ale jak kiedyś przyszło mi stać na mrozie, to już tak wesoło nie było" - wspomina Adrian Furgalski, ekspert komunikacyjny. "Klimatyzacja zainstalowana była tam tylko z nazwy, bo jej wydajność nijak miała się do potrzeb. " - podkreśla.

Etiuda, otwarta w 1974 roku, . "Sam byłem świadkiem, jak odprawy przechodziły <po łebkach>, bo obsługa chciała je przyspieszyć, żeby zniecierpliwieni pasażerowie nie stali na mrozie" - opowiada Furgalski.

>>> Okęcie zagraża bezpieczeństwu pasażerów

Z tego powodu niecałe dwa lata temu doszło do kuriozalnej sytuacji. Obsługa, chcąc przyspieszyć odprawy, kontrolowała bagaże losowo. W rezultacie . Na szczęście była to kontrolowana walizka straży granicznej, testującej jakość inspekcji bagażu.

Wszystkie wymienione wyżej mankamenty sprawiły, że postanowiono przenieść loty z Etiudy do terminalu głównego. .

Do dyspozycji odlatujących przeznaczono strefę wolnocłową, restauracje, wygodną poczekalnię, a przede wszystkim dużą liczbę stanowisk odprawy biletowo-bagażowej i punktów kontroli bezpieczeństwa. Znikną więc osławione kolejki, jakie ustawiały się w Etiudzie. Minusem jest to, że .

>>> Z Warszawy tanio już nie polecisz

Historia Etiudy to jednak nie tylko ścisk i narzekania. Kiedy powstała w 1974 roku, była luksusowym portem przylotów dla linii transatlantyckich. Chwalono wygląd budynku, a przede wszystkim szklany element dachu. , które będą inspiracją happeningów zorganizowanych przez pracownicy lotniska. "Po prostu zapraszamy na Etiudę" - tajemniczo ucina Mielniczuk, pytany, jak dokładnie wyglądać będzie pożegnanie terminalu.

. Aż na dwanaście lat. Po długiej przerwie pasażerowie wrócili na Etiudę dopiero w 2004 roku, kiedy przekształcono ją z powrotem w terminal dla tanich linii lotniczych. Na początku nie było tam nawet pasa przenoszącego bagaże, a udający się w lot sami ciągnęli je przez bramki odpraw.

Furgalski podsumowuje: .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj