Na forach internetowych . Mikołaj pisze: ". Prawie wcale nie odczuwałem głodu, więc strasznie schudłem. i... znikał. Po pewnym czasie zaczęły się problemy z żołądkiem, trawieniem i samopoczuciem. Miałem wrażenie, jakbym miał dziury w żołądku".
Inny użytkownik, Paweł, dodaje: "Ja . Raz udało mi się ograniczyć picie coli, ale trwało to tylko miesiąc i wróciłem do nałogu.
Teraz chce znów zacząć stopniowo ograniczać picie. , ale to nie jest takie
łatwe".
. "Uzależnienie zaczyna się tam, gdzie kończy się nasza kontrola. Być może " - twierdzi Apolonia Górniak, dyrektorka gorzowskiego ośrodka terapii uzależnień. Sam producent coli zapewnienia, że napój
jest bezpieczny i nie uzależnia.
Tymczasem niedawno i może ubiegać się o specjalistyczne leczenie na koszt państwa.