Dziennik Gazeta Prawana logo

Skłotersi z Elbląskiej wołają o pomoc

21 kwietnia 2009, 13:35
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Mieszkają, bawią się, organizują bezpłatne warsztaty samby, kuglarstwa i breakdance. Zbudowali darmowy skatepark i kino. Pomagają naprawiać rowery i organizują koncerty. Mieszkańcy dawnej sortowni odpadów przy Elbląskiej 9 będą musieli jednak opuścić swoją siedzibę. Przychylny im do tej pory właściciel działki postanowił najpierw zburzyć budynki, a następnie sprzedać teren.

Skłotersi (bo tak się nazywają) na ulicę Elbląską 9 trafili cztery lata temu. W 2007 r., kiedy firma Stora Enso Recyckling opuściła sortownię, stworzyli tam swoją siedzibę. . "Zaczęliśmy budować niezależne centrum kultury dla znudzonych komercją i masówką" - mówi Sławomir Bolek, mieszkaniec "Elby. "Ludzie wyobrażają sobie nas jako lumpów, którzy nic nie robią, tylko piją i ćpają, a jest zupełnie inaczej. " - zaznacza.

W piątek jednak zmuszeni byli do wyjścia na ulice i pikietowania przed siedzibą Stora Enso Recycling przy Jagiellońskiej. Chcieli wymóc na władzach właściciela firmy poważne traktowanie i zwrócić na siebie uwagę władz stolicy. Ich dotychczasowej siedzibie przy Elbląskiej grozi przecież zagłada. Właściciel działki wraz z budynkami. "Byli dla nas bardzo przychylni, nawet sami zaproponowali nam taką drogę, bo - jak tłumaczyli - w kryzysie i tak nie sprzedadzą działki" - mówi Bolek.

Zaraz po spotkaniu z właścicielem mieszkańcy opuszczonej sortowni postanowili założyć stowarzyszenie, by móc zostać na Elbląskiej. "Złożyliśmy papiery, by uzyskać osobowość prawną jako stowarzyszenie" - twierdzi Bolek.

. "Poinformowali nas o tym pracownicy spółki, pod którą w piątek pikietowaliśmy, i za nic mieli to, co zaproponowano wcześniej" - mówi Bolek. Uczestnicy piątkowego protestu dobrze rozumieją, że zajmowany teren ma właściciela, który ma prawo nim rozporządzać. " a na działce nic się nie działo" - zaznacza Bolek.

"Chcemy sprzedać ten teren, więc musimy go oczyścić, nastąpi to nie później niż za półtora miesiąca" - mówi Maria Rochoń, rzeczniczka Stora Enso Poland.

. "Jesteśmy zaniepokojeni sposobem podejścia do animatorów działań społecznych i kulturalnych organizowanych w budynkach przy Elbląskiej 9/11" - mówi Piotr Cykowski, z Fundacji Inna Przestrzeń. "Nie chcemy występować przeciw prawu własności, ale zwrócić uwagę na to, że " - dodaje. Na dowód pokazuje list z 10 kwietnia przesłany do miejskiego Biura Kultury. Dyrektor biura Marek Kraszewski był w piątek nieosiągalny.

Jeśli miasto nie pomoże, . Działka jest bardzo atrakcyjna, to prawie 5500 mkw., przeznaczona jest w miejskim planie zagospodarowania na cele biurowo-usługowe.

"" - mówi Cykowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj