Dziennik Gazeta Prawana logo

Szaleniec wspiął się na Marriott bez lin

22 kwietnia 2009, 17:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szaleniec wspiął się na Marriott bez lin
Inne
Tłum gapiów, policja i strażacy z poduszkami powietrznymi. Wszyscy patrzyli z przerażeniem na śmiałka, wspinającego się bez zabezpieczeń na 140-metrowy hotel Marriott w Warszawie. Narażał życie, bo szczeliny między dużymi oknami, w których mógł zatopić palce, są bardzo płytkie.
ml220409_507_189701a_1164240.jpg

Mężczyzną, który zdobył budynek, był Polakiem, a nie Francuzem - jak spekulowano. Wcześniej mówiono, że to Alian Robert, który w 1999 roku po raz pierwszy wdrapał się na ten hotel.

Policja aresztowała go już na dachu" - zdradził DZIENNIKOWI oficer prasowy śródmiejskiej komendy policji Tomasz Oleszczuk.

Wdrapanie się na szczyt zajęło mężczyźnie około 45 minut, czyli dokładnie tyle, ile jego poprzednikom. Rekord nie został więc pobity.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj