I. Chciała podzielić się mięsem ze swoją córką. Gdy dotarła na miejsce, był wieczór. Nie chciała zbudzić wnuczki, która spała w pokoju obok kuchni. Nie zapalała więc światła. Po omacku dotarła do lodówki. . Z torby wydobywała się jasność. ”” - opowiada brat kobiety, która kupiła to felerne mięso. Z czasem światło, które emitowała kość, zaczęło słabnąć.
Dlaczego biodrówka się rozświeciła? Lekarz weterynarii przyznaje, że np. pochodzące z paszy. Jednak jej zdaniem mało prawdopodobne jest, żeby takie związki znalazły się w paszy. . Ale biodrówka nie śmierdziała, a bez smrodu o takich cudach być mowy nie może.
Trzecia teoria mówi o kuglarskich sztuczkach sprzedawców. Może
Kolejna wskazuje jeszcze innych winowajców - .
Niestety dowód rzeczowy nie zostanie zbadany w laboratorium, co wyjaśniłoby wszelkie wątpliwości. . Połknął mięso z apetytem