Dziennik Gazeta Prawana logo

Minimohery zjednoczą przeciwników Tuska?

19 maja 2009, 23:24
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Był apel - jest odzew. Do Torunia spływają kolejne moherowe minibereciki, o dzierganie których apelował niedawno ojciec Tadeusz Rydzyk. Charakterystyczne nakrycia głowy mają zjednoczyć słuchaczy Radia Maryja przed doroczną pielgrzymką na Jasną Górę. Ale też mają stać się gadżetem charakterystycznym dla przeciwników Donalda Tuska.

Alleluja i do szydełek. Dziergać moherowe bereciki

Przed tygodniem o. Tadeusz Rydzyk zadzwonił do swojej rozgłośni i zaapelował do słuchaczy: o średnicy 5 cm, które przyczepimy sobie na Jasnej Górze na naszych ubraniach. Prosimy o wiele tysięcy tych berecików. W tych berecikach przesłanych do Radia Maryja umieścimy napis . Opatrzymy też specjalnym, pamiątkowym ". Nakrycia głowy mają być więc gotowe przed , która odbędzie się 12 lipca.

Apel powiela "Nasz Dziennik", a . W końcu "moherowe berety to milcząca większość", jak pisze prof. Rafał Broda w sobotnim "ND", podsumowując akcję zbierania podpisów pod apelem "Przestańcie szkodzić Polsce". Nie bez powodu, bo od lat Radio Maryja odwołuje się właśnie do głosu tej milczącej większości. A skoro milczy, to trzeba dać jej jakieś zadanie.

>>> Ojciec Rydzyk: Używajcie berecików latem

Cel akcji jest więc prosty - . Co roku gromadzi ona dziesiątki tysięcy zorganizowanych pielgrzymów i obok grudniowych spotkań w Toruniu, podczas których obchodzona jest każda kolejna rocznica założenia radia, jest okazją do pokazania się, wspólnych modlitw i spotkań tysięcy zwolenników rozgłośni. A także do spektakularnych wizyt znanych polityków.

W tym roku jest to wyjątkowo potrzebne, bo wielomilionowe inwestycje w geotermię pochłonęły sporo energii, pieniędzy i nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Dlatego mobilizacja słuchaczy, nawet poprzez tak prozaiczne zadanie jak wydzierganie kilkudziesięciu tysięcy berecików, musi udowodnić, że . Tak jak w wojsku bez zmrużenia oka wykonuje się zarówno te heroiczne, jak i najbardziej - wydawałoby się - bezsensowne.

Jest też inny cel. oraz symbol dumy z własnych przekonań i oporu wobec liberalnych rządów PO. "Autor tego pogardliwego w intencji zwrotu zapewne nie przewidział, że Polacy w dowcipny sposób odwrócą ten zamiar tak, że szybko będzie żałował jego użycia" - wyjaśnia "Nasz Dziennik". Dodaje, że "nie przypuszczał, iż wkrótce noszenie miniaturowych berecików przypiętych do ubrania będzie dumnym wyróżnikiem ludzi, dla których myśl o ojczyźnie jest tak bliska i naturalna jak codzienna kromka chleba".

Już podczas grudniowych uroczystości z okazji kolejnej rocznicy Radia Maryja , a przed dwoma laty odwrócił znaczenie "mohera" z pejoratywnej obelgi w znak rozpoznawczy słuchaczy, ostentacyjnie pozdrawiając "moherowe berety" w Toruniu.

- dodaje Zbigniew Girzyński z PiS.

>>> Ojciec Rydzyk bierze się za internet

Pogotowie ciągle trwa, a czerwona lampka alarmu zapala się bardzo często. Akcje są systematyczne i przynoszą zamierzony efekt - nie pozwalają na rozproszenie sympatyków, a kiedy trzeba, skłaniają ich do większej aktywności i ofiarności, także finansowej.

i zawsze w ten sam sposób. Ojciec dyrektor w poważnym tonie wygłasza apel, towarzyszy mu niepokojąca muzyka. Uderza w wysokie C, wskazując na zagrożenia i niebezpieczeństwa lub nawołując do budowy kolejnych dzieł.

", bo było niebezpieczeństwo, że wobec dominacji mediów lewoskrętnych antymoherowa propaganda mogła być skutecznie dezintegrująca" - tłumaczy senator Ryszard Bender. "W środowisku kładzie się na to ogromny nacisk. Stąd wspólne śpiewy, trzymanie się za ręce itp. To działa. Na przykład na moim spotkaniu w Pułtusku było 300-400 osób. Bez reklamy ze strony radia nie byłoby ich" - przyznaje związany z rozgłośnią Jerzy Robert Nowak.

Po zdobyciu prezydentury przez Aleksandra Kwaśniewskiego w 1995 r. Radio Maryja było już znaczącym ośrodkiem medialnym i politycznym, a jego udział w kampanii wyborczej Lecha Wałęsy pokazał, że skupia ono setki tysięcy aktywnych, ofiarnych i rozpolitykowanych słuchaczy. Gorycz klęski, jaka ogarnęła zdezintegrowaną prawicę oraz środowiska katolickie, nie rozproszyła jednak tego potencjału. Od tego momentu co kilka miesięcy organizował się on wokół kolejnych spraw. Początkowo z punktu widzenia radia bardzo poważnych. Dziś będą dziergać tysiące moherowych berecików.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj