- takie są wnioski z czatu z emigrantami, który na rządowym portalu internetowym Powroty.gov.pl przeprowadziły niedawno psycholożki Anna Osińska i Magda Małkiewicz-Borkowska.
Z ich obserwacji wynika, że paradoksalnie
"Ci ludzie już nigdy tak naprawdę do Polski nie wrócą. Nawet jeśli przyjadą na jakiś czas, to zaraz zatęsknią za wolnością i kolorowym życiem na Zachodzie. I będą już zawsze rozdarci między dwoma krajami" - mówi Anna Osińska. Jej zdaniem problemy biorą się głównie stąd, że w ojczyźnie wszystko jest inne, niż sobie emigranci wyobrażali. Jeśli do tego dojdzie jeszcze rozczarowanie brakiem pracy albo marnymi zarobkami, to decyzja o ponownym wyjeździe jest niemal pewna." przekonuje Osińska.
Jakie są najważniejsze dylematy Polaków mieszkających za granicą? Wybraliśmy pięć powtarzających się najczęściej.
Beata: Wraz z mężem mieszkamy we Francji, ale nasz Ma 14 lat i chodzi do gimnazjum. Wiemy, że dzieci w tym wieku sprawiają trudności, ale dokładnie po naszym wyjeździe syn zaczął zachowywać się dużo gorzej. Dziadkowie przestają sobie z nim radzić, a my z takiej odległości nie mamy na niego zbyt dużego wpływu.
Czy problemy wychowawcze to skutek naszego wyjazdu? Przestał się uczyć, ucieka z lekcji. Na uwagi dziadków w ogóle nie reaguje. Ostatnio powiedzieli nam, że zrobił się wręcz agresywny. Nie wiemy, co robić. Czy musimy wracać do kraju? Nam też nie jest tutaj łatwo, ale nie chcemy, by syn wpadł w jakieś kłopoty.
Codziennie rano toczymy boje o to, by poszła do szkoły. Krzyczy, że nie chce. Nie chce poznawać nowych miejsc i ludzi.
Kiedyś, jeszcze w Polsce, mieliśmy bardzo dobry kontakt, szczególnie ja, bo żona przyjeżdżała do kraju raz na trzy miesiące, ale córka to rozumiała. Wiedziała, że zawsze może na nas liczyć. Wierzyła nam. Teraz się do nas nie odzywa. Stała się drażliwa. Łatwo wpada w gniew.
Toby: Od trzech lat żyję w Irlandii. Przyjechałem tu zaraz po studiach w nadziei na lepsze życie. , na jaki raczej nie mogłem liczyć w Polsce. Szukam nowej, ale chyba nie mogę liczyć na to, że szybko ją znajdę. Nie wiem, co mam robić. Wracać do kraju? Po co? Nie wierzę, że tam będzie lepiej.
Moja rodzina i przyjaciele w Polsce nie wiedzą o moich kłopotach. Nie mam rodziny. Oszczędności też się kiedyś skończą. Nie chcę wracać do Polski, ale tutaj też nie mogę zostać.
Kalinka: Bez żadnego konkretnego powodu, bo powrót nie był szczególnie bolesny, a już na pewno nie wiązał się z porażką na emigracji. Nie mam pojęcia, jak jej pomóc. Co oprócz rozmowy z psychologiem mogłabym jej poradzić?
Kalinka: Raz było lepiej, raz gorzej, ale nigdy nie było aż tak źle jak teraz.
Opracowane na podstawie zapisu czatu na stronie www.powroty.gov.pl